Bądź „fit”

Bądź "fit"

Choroba hemoroidalna lub inaczej żylaki odbytu, która znana jest po prostu pod nazwą hemoroidów, jest jedną z najczęściej występujących chorób cywilizacyjnych. Nie oznacza to oczywiście, że obecna jest ona jedynie w nowoczesnym okresie, jednak dzisiejszy nieodpowiedni tryb życia, na który składa się między innymi brak ruchu, spędzanie wielu godzin w jednej pozycji, a także fatalna dieta, sprawiają, że dziś hemoroidy występują częściej niż kiedykolwiek w historii. Na szczęście jest to jednak schorzenie dość łatwe do wyleczenia. Co można zrobić, aby doprowadzić do ich zniknięcia i zapobiec nawrotom?

Hemoroidy — objawy oraz przyczyny

W rzeczywistości nazwą hemoroidów określa się struktury anatomiczne, które posiada każdy człowiek. Posiadają one formę poduszeczek, które zbudowane są ze splotów połączonych ze sobą naczyń krwionośnych. Jaka jest ich rola w organizmie? Jak się okazuje, te struktury, które w przypadku zdrowej osoby są niezauważalne, pełnią ogromną ważną rolę w ludzkim organizmie. Bez nich odbyt nie był by bowiem odpowiednio szczelny. Za zapewnieniem tej szczelności w powszechnym przekonaniu stoi przede wszystkim zwieracz odbytu, który rzeczywiście jest niezwykle ważny, jednak hemoroidy — których liczba wynosi trzy lub cztery — są tak samo ważne i pełnią one rolę uszczelniającą. Dzięki obecności hemoroidów nie wydostają się samoczynnie na zewnątrz gazy, a także — co znacznie bardziej ważne – masy kałowe.

Niestety, czasami jednak zachodzi do zaburzeń krążenia w tej okolicy, a poduszeczki stają się nabrzmiałe, przechodząc w przewlekły stan chorobowy, określany mianem choroby hemoroidalnej lub żylaków odbytu. Do pierwszych jego objawów należy świąd oraz pieczenie. Bardzo często odczuwa się także w odbycie dyskomfort, którego przyczyn na tym etapie nie potrafi się określić, gdyż w tym pierwszym stadium choroby hemoroidalnej poduszeczki nie opuszczają kanału odbytu. Sporo osób nie zauważa więc tego stadia choroby lub je bagatelizuje.

Niezauważone w tym pierwszym stadium hemoroidy przechodzą w stadium drugie, które jest już wyraźnie zauważalne, gdyż podczas defekacji poduszeczki opuszczają kanał odbytu. Na tym etapie choroby jednak wracają one samoczynnie na miejsce po zakończeniu wypróżnienia. Kiedy przestają one wracać same do kanału odbytu i trzeba umożliwiać im to ręcznie, odprowadzając je na miejsce, mówi się o trzecim stadium choroby hemoroidalnej. Jeżeli i tutaj nie podejmie się leczenia, przechodzą one w czwarte stadium, w którym niemożliwe jest już odprowadzenie poduszeczek do kanału odbytu.

Diagnostyka hemoroidów

W przypadku zauważenia u siebie pierwszych objawów choroby hemoroidalnej należy udać się jak najszybciej do lekarza, aby przeprowadzić diagnostykę. Jak się bowiem okazuje, wystąpienie objawów powszechnie kojarzonych z żylakami odbytu może świadczyć o zupełnie innych chorobach odbytu oraz jelit i konieczne jest przeprowadzenie badań mających za cel potwierdzenie podejrzeń.

Na pierwszej wizycie lekarz przeprowadza najbardziej podstawowe i tanie badanie, jakim jest badanie per rectum. Polega ono po prostu na zbadaniu kanału odbytu ręką, aby ustalić, czy w danym przypadku ma się do czynienia z hemoroidami. Niekiedy już na tym etapie można potwierdzić lub wykluczyć istnienie hemoroidów, jednak pełen obraz daje dopiero rektoskopia, która polega na wprowadzeniu do kanału odbytu rurki z odpowiednimi przyrządami optycznymi, co umożliwia dokładne obejrzenie przez lekarza wykonującego badanie okolicy odbytu i postawienie ostatecznej diagnozy wraz z określeniem stadium choroby.

W niektórych przypadkach lekarz może zalecić także dodatkowe badania, w tym USG transrektalne — badanie coraz częściej przeprowadzane po stwierdzeniu hemoroidów. Z punktu widzenia pacjenta jest ono nieco podobne do rektoskopii, jednak instrument wprowadzany do odbytu to po prostu głowica USG, która rejestruje krążenie krwi w okolicy odbytu i pomaga także określić, czy hemoroidom nie towarzyszą jakieś inne schorzenia, takie jak guzy odbytu czy zaburzenia czynnościowe zwieracza odbytu.

Leczenie hemoroidów

Po dokonaniu diagnostyki lekarz wdraża odpowiednie leczenie. W pierwszym stadium choroby możliwe jest wyleczenie jej w domu. Opiera się ono na wprowadzeniu odpowiedniej diety bogatej w błonnik, który pomoże zlikwidować zaparcia, które należą do najczęstszych przyczyn choroby hemoroidalnej. Konieczne jest także zwiększenie ilości ruchu, chociażby w postaci regularnych spacerów. Trzeba tez unikać pozostawania przez długi czas w pozycji siedzącej i stojącej, a w razie konieczności pozostawania w nich przez dłuższy czas, trzeba robić sobie regularne przerwy, podczas których wykonywać się będzie kilkuminutowe ćwiczenia. Dobrze jest też zaopatrzyć się w specjalną poduszkę na hemoroidy, która łagodzi ich objawy podczas długiego siedzenia przed komputerem.

Lekarz z pewnością zapisze także dobry lek na hemoroidy. Aby je wyeliminować, trzeba działać zarówno od zewnątrz, jak i od wewnątrz. Działanie od wewnątrz opiera się przede wszystkim na stosowaniu leków usprawniających krążenie i uelastyczniających naczynie krwionośne. Należą do nich przede wszystkim preparaty z diosminą oraz wyciągiem z ruszczyka. Istnieje także cała gama niezwykle specjalistycznych tabletek na hemoroidy i w razie stwierdzenia konieczności ich stosowania, lekarz z pewnością je przepisze. Nie wszystkie z nich są dostępne bez recepty. i wizyta u lekarza jest tu konieczna.

Poza działaniem od wewnątrz podstawą w leczeniu pierwszych stadiów hemoroidów są różnego rodzaju maści oraz czopki. Zazwyczaj składają się one z zupełnie naturalnych składników w odpowiednich proporcjach. Niezwykle ważna jest systematyczność w ich stosowaniu, co dla wielu osób okazuje się uporczywe, jednak nie warto zaniedbywać przestrzegania czasu aplikacji poszczególnych preparatów.

Ostatecznością w leczeniu hemoroidów są różnego rodzaju zabiegi – od nieinwazyjnych zabiegów pozwalających szybko zlikwidować hemoroidy w warunkach ambulatoryjnych, po klasyczny zabieg wycięcia hemoroidów, po którym konieczna jest długa i bolesna rekonwalescencja. Odpowiednią metodę leczenia dobierze dobry specjalista.

Hemoroidy – jak leczyć jedną z najpowszechniej występujących chorób cywilizacyjnych?

Hemoroidy - jak leczyć jedną z najpowszechniej występujących chorób cywilizacyjnych?

Serce to jeden z najważniejszych organów w organizmie ludzkim. Jest to centralny organ układu krwionośnego. Nazywany jest pompą ssąco – tłoczącą. Jest to mięsień, dzięki, któremu krew pompowana jest do wszystkich organów i tkanek ciała.
Serce składa się z lewej i prawej komory oraz lewego i prawego przedsionka. Części serca są ze sobą ściśle powiązane, a praca każdej z nich posiada szczegółowe dla siebie znaczenie i zadania.
Praca serca odbywa się na zasadzie faz odpowiednio po sobie następujących. Za początek cyklu pracy mięśnia sercowego przyjmuje się pauzę – moment, w którym przedsionki i komory serca pozostają w rozkurczu, a krew przelewa się z żył głównych do przedsionków, a następnie komór. Następną fazą jest skurcz przedsionków. W tym momencie, w komorze wzrasta ciśnienie, a one same wypełnione są krwią w 70 – 80%. Skurcz przedsionków powoduje dalsze przetaczanie się krwi poprzez zastawkę przedsionkowo – komorową, co prowadzi do zwiększenia objętości krwi w komorach.
Kolejnym etapem jest skurcz komór. W fazie tej poprzez różnicę ciśnień występujących w przedsionkach i komorach, zastawki zamykają się.
Skurcz komory powoduje wzrost ciśnienia krwi, co umożliwia otwarcie zastawki aortalnej oraz wyrzut krwi na obwód ciała.
W kolejnej fazie komory rozkurczają się, spada ciśnienie, a zastawki zamykają się.
Cykl ten jest powtarzalny, a jego prawidłowa praca utrzymuje organizm w ciągłym ukrwieniu i natlenowaniu komórek całego ciała.

Serce, jak pozostałe organy ludzkiego ciała, może ulec zaburzeniom. Nieprawidłowości te mogą zaburzać pracę organizmu i innych narządów. Mogą one być niebezpieczne i zagrażające życiu człowieka.

Do niektórych chorób układu krążenia można zaliczyć: chorobę niedokrwienną serca, wady wrodzone i nabyte, choroby wsierdzia i osierdzia, miażdżycę, nowotwór serca, zapalenie mięśnia sercowego i inne.
Do często spotykanych zaburzeń związanych z pracą mięśnia sercowego można zakwalifikować zawał serca.
Zawał serca jest efektem postępującej choroby wieńcowej. Początkiem procesu zawałowego jest pęknięcie blaszki miażdżycowej. Blaszka miażdżycowa powstaje w naczyniach krwionośnych na skutek odkładania się cholesterolu, który zwęża światło żyły i utrudnia przepływ krwi do komórek. Na pękniętej blaszce miażdżycowej tworzy się zakrzep, który uniemożliwia przepływ krwi. W bardzo krótkim czasie komórki serca obumierają, co prowadzi do martwicy mięśnia sercowego.

Zawał często poprzedza stan przedzawałowy, który jest stanem niedokrwiennym serca. Jest to potoczne określenie dławicy piersiowej. To pewnego rodzaju sygnał alarmowy, który świadczy o szybkim rozwoju miażdżycy.
Termin „stan przedzawałowy” używany jest także przez lekarzy, jako środek do wyjaśnienia pacjentom zagrożeń, jakie niosą za sobą zaburzenia powstałe w jego organizmie.

Objawy zawału serca
Zawał serca może ujawnić się dwojako. Może postępować on jako ostry zawał serca lub niemy zawał serca.
Ostry zawał serca często charakteryzuje się takimi objawami jak: silny ból w klatce piersiowej, ból nadbrzusza, osłabienie, omdlenie, ostry, rozległy ból nad mostkiem, pieczenie w przełyku, duszność, kołatanie serca, nadmierna potliwość, nudności, stan podgorączkowy, wymioty, uczucie leku.
Jednak nie w każdym przypadku chory odczuwa takie dolegliwości. Z przeprowadzonych badań naukowych wynika, że 40% osób doznających zawału nie odczuwało żadnych symptomów. Mówi się wtedy o zawale niemym.
Przyczyny zawału serca.
Do zawału serca może przyczynić się wiele czynników. Może to być nieodpowiedni tryb życia lub wrodzone wady serca.
Jedną z głównych przyczyn powodujących martwicę mięśnia sercowego jest otyłość. Niezdrowe odżywianie się oraz brak aktywności fizycznej powoduje odkładanie się blaszek miażdżycowych w żyłach oraz zatykanie światła przepływu krwi. Zmiana nawyków żywieniowych i stosowanie odpowiedniej diety może zapobiec powstawaniu różnych zaburzeń związanych z pracą serca.
Kolejnym czynnikiem zagrażającym pracy serca jest stres. Bodziec ten jest główną przyczyną zawału serca młodych ludzi. Stres oraz niemożność wyładowań napięcia nerwowego powoduje podwyższenie ciśnienia tętniczego krwi, co może spowodować różnego rodzaju defekty organu. Stres często przyczynia się do powstawania złych nawyków, takich jak palenie papierosów, spożywanie alkoholu lub różnego rodzaju używek. Substancje te niekorzystnie wpływają na układ krążenia i pracę serca.
Inną przyczyną zawału serca może być nieprawidłowa budowa anatomiczna mięśnia sercowego oraz tętnic, przez co przepływ krwi jest ograniczony. Do zawału serca może przyczynić się także zbyt niska ilość tlenu lub cukrów we krwi.
Czynnikami wywołującymi zaburzenia pracy serca może być również stosowanie środków antykoncepcyjnych oraz spożywanie zbyt dużej ilości napojów zawierających kofeinę.
Postępowanie w przypadku zawału serca.
Gdy podejrzewamy zawał serca u siebie lub osoby, znajdującej się w naszym pobliżu należy bezzwłocznie wezwać karetkę pogotowia ratunkowego. Chorego ułożyć w pozycji siedzącej, w taki sposób, aby jego tułów znajdował się powyżej linii nóg. Należy ułatwić mu oddychanie oraz dać możliwość dostarczenia jak największej ilości tlenu, poprzez rozpięcie kurtki, swetra, zdjęcia krawata. Jeśli istnieje taka możliwość, trzeba nałożyć na dłonie chorego ciepłe, mokre okłady. W przypadku, gdy osoba, która doznała zawału, nie oddycha, można zastosować masaż serca oraz resuscytację oddechową.

Osoba, która przeszła zawał serca, powinna niezwłocznie zostać odwieziona do szpitala, gdzie zostanie poddana odpowiedniemu leczeniu i objęta specjalistyczną opieką lekarską. Powinna ona przejść rehabilitację szpitalną, która umożliwi pacjentowi powrót do życia codziennego. Rekonwalescencja polega na powolnym pionizowaniu chorego oraz nauki chodzenia. Nieodzownymi ćwiczeniami stają się ćwiczenia oddechowe, ćwiczenia czynne kończyn górnych, a także oklepywanie pacjenta w celu zapobiegania zbierania się niepotrzebnej wydzieliny w górnych drogach oddechowych.
Aby rehabilitacja przebiegła pomyślnie, a pacjent mógł wrócić do życia codziennego bardzo ważna jest edukacja chorego, która umożliwia nabycie wiedzy na temat możliwości i przeciwwskazań dotyczących trybu jego życia.

Choroby serca – zawał.

Choroby serca - zawał.

Przytoczę dziś pewną opowieść o parze, która przez długi czas starała się o dziecko. Ale może od początku. Ania i Tomek poznali się jeszcze w podstawówce. Już wtedy, choć tak naprawdę w szerokim znaczeniu tego pojęcia byli dziećmi, wiedzieli, że bardzo lubią swoje towarzystwo. Mijały lata, a oni wciąż utrzymywali ze sobą kontakt. Spotykali się na różnych imprezach, w klubach, pubach, ogólnie wszędzie tam, gdzie młodzi ludzie widywani są często pożytkując swój czas na zabawie i rozrywce.
Nadszedł wreszcie kiedyś i ten dzień, kiedy Tomek postanowił wszystko postawić na jedną kartę i zdecydował oświadczyć się Ani. Pomimo faktu, że para znała się od lat i wszystko wskazywało na to, że oboje myślą o tym samym, Tomek bardzo bał się tej chwili. Bał się, że Ania mu odmówi, a jeśli tak by się stało, chłopakowi chyba by pękło serce z żalu. Ania była dla niego tą osobą, z którą chciał przeżyć resztę życia. Tomek kupił bukiet pięknych róż, cudowny klasyczny złoty pierścionek i wybrał się do kobiety swych marzeń. Radości nie było końca. Oczywiście, że Ania przyjęła oświadczyny od swego wybranka. Jedynym co miała chłopakowi do zarzucenia to fakt, że czekał na ten moment tak długo. Dziewczyna od dawna w głębi duszy liczyła, że w końcu nadejdzie ten moment. Tomek od wielu lat był dla niej jedynym mężczyzną, z którym byłaby w stanie związać się na poważnie. Młodzi szybko zamieszkali razem. Miasto, w którym wynajęli mieszkanie zachęcało i zapraszało do podjęcia wszelkiego rodzaju pracy, a że byli Piękni i młodzi znaleźli bardzo szybko dobrze płatne zajęcia. Mieszkanie wynajęli w pięknej kamienicy blisko rynku, w miejscu gdzie życie na okrągło toczyło się, przynosząc im wiele radości i uśmiechu, w każdym kolejnym dniu egzystencji. Widok na rynek, piękny duży balkon, pokój gościnny o jakim marzy niejedna osoba, do tego śliczna łazieneczka, nieduża kuchnia i przestrzenna sypialnia, były tym, co do szczęścia potrzebne jest każdej młodej parze. Mieszkanie to miało jeszcze jedną zaletę, mianowicie mieściło się na pierwszym piętrze, gdzie widok z balkonu na rynek był po prostu niesamowity. Najpiękniej wyglądały poranki w sobotę. Wtedy właśnie okoliczni sprzedawcy rozkładaj się na samym środku rynku i już od rana gwar mieszkańców z całego miasta, chcąc nie chcąc budził parę ze snu. Świeże warzywa, pachnące owoce, jajka, przetwory czy ręcznie malowane obrazy, to wszystko można było kupić od handlujących za naprawdę przyzwoite pieniądze. Tym bardziej, że część z tych osób sprzedawała je ze swoich własnych gospodarstw. Życie pary toczyło się jak w najlepiej wyreżyserowanym serialu. Było po prostu idealnie.
Nadszedł i ten moment, w którym postanowili założyć rodzinę. Taką pełną rodzinę. Dotąd byli we dwójkę, jednak jak to w większości przypadków bywa, przyszedł czas na dziecko. Wspólnie podjęta decyzja w tym temacie jeszcze bardziej utwierdziła parę w przekonaniu, że są stworzeni dla siebie.
Mijał czas, mijał kolejny miesiąc, miał kolejny rok, a dziecko niestety nie pojawiła się na świecie. Pomimo wszelkich starań Ania i Tomek zaczęli powoli tracić nadzieję. Kolejne wizyty u lekarza, kolejne obliczanie dni płodnych sprawiły, że młodzi ludzie coraz bardziej popadali w zły nastrój. Atmosfera związana z tematem poczęcia dziecka, stawała się po prostu nieznośna. Oczywiście nikt do nikogo nie miał żadnych pretensji, nikt do nikogo nie żywił niechęci, nikt nikogo nie obwiniał za to, że kolejny miesiąc nie przynosił upragnionych dwóch kresek na teście ciążowym. Najbardziej cierpiała Ania. To ona gdzieś z tyłu głowy myślała o tym, że gdyby Tomek związał się z inną osobą, już dawno byłby ojcem. Miała nawet chwilę zwątpienia. Chciała rozstać się z Tomkiem, i nie z powodu, że przestała go kochać. Chciała to zrobić dlatego, ponieważ wiedziała, że może nigdy nie dać mu upragnionego potomka. Na szczęście Tomek był inny i nigdy nie pomyślał tymi kategoriami. Chłopak wychodził raczej z założenia, że należy naprawiać i ratować, a nie rujnować. Postanowił porozmawiać z Anią. Postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i zaproponował kobiecie zapłodnienie in vitro. Ania bez wahania przystała na tą propozycję. Czym prędzej udali się do lekarza, aby dowiedzieć się na czym tak naprawdę polega ta metoda. Lekarz bardzo szybko wytłumaczył parze, że in vitro to proces, w którym dochodzi do połączenia komórek jajowych i plemników. Jest on wykonywany ręcznie na płytce laboratoryjnej. W momencie kiedy uda się i dojdzie do zapłodnienia, embrion umieszczany jest w macicy. Lekarz namawiał serdecznie, aby para skorzystała z takiego rozwiązania. Zapłodnienie w ten właśnie sposób często stosowane jest w niepłodności i to każdego typu. Polecane szczególnie tym parom, które przynajmniej przez rok podejmowały starania o poczęcie dziecka. Doktor bardzo podniósł parę na duchu, tym bardziej że para przeszła pozytywnie wywiad dotyczący możliwości przeprowadzenia u nich takiego zabiegu, a powód z jakiego nie mogli zajść w ciążę okazał się niewyjaśniony. Standardowe testy płodności u pary, nie znalazły przyczyny problemu.
Kobieta otrzymała leki potrzebne do kontroli wzrostu pęcherzyków, aby móc pobrać kilka jajeczek w jednym cyklu. Para z niecierpliwością czekała na dzień, w którym miało dojść do procesu pobrania i połączenia plemników z jajeczkiem. Sztuczne zapłodnienie dało ludziom wiele nadziei i spowodowało duży uśmiech na ich twarzach. Zapłodnienie in vitro od dnia decyzji co do jego przeprowadzenia dało Ani i Tomkowi wiele nadziei i w dużej mierze przybliżyło ich emocjonalnie do dnia w którym zostaną rodzicami. Oczywiście Ania i Tomek brali pod uwagę również fakt, że coś może pójść nie po ich myśli. Jednak postanowili się nie poddawać i w razie gdyby zapłodnienie sztuczne nie przyniosło oczekiwanego efektu, na pewno próbę podjęliby jeszcze raz.
Mijał czas, kolejny dzień, tydzień, miesiąc, kolejny miesiąc. Nasi bohaterowie już wiedzieli, że zostaną szczęśliwymi rodzicami. Zabieg się powiódł i pozostało nic więcej, jak wybór imienia dla swojej jeszcze nienarodzonej córeczki. Byli przeszczęśliwi. Są do dziś, nie żałują swojej decyzji i nigdy żałować nie będą. Ile byłoby przeciwników metody zapłodnienia in vitro, ta para zawsze stanie po stronie życia.

Nie poddawaj się

Nie poddawaj się

Zwyrodnienie stawu biodrowego dotyka wiele osób po 60. roku życia. W większości przypadków jego przyczyną jest wada rozwojowa biodra, w postaci zbyt płytkiej panewki stawu, w której porusza się głowa kości udowej. Podczas ruchu, ześlizguje się ona poza panewkę, co prowadzi w konsekwencji do stopniowego niszczenia stawu biodrowego. Wśród przyczyn schorzenia, wymienia się również często urazy i choroby biodra przebyte w dzieciństwie, nadwagę, cukrzycę, alkoholizm i szereg innych zaburzeń gospodarki lipidowej w organizmie. Objawem jest ból w pachwinie i biodrze, który w miarę trwania choroby, wpływa na coraz mocniejsze ograniczenie możliwości ruchów w stawie.
Bardzo ważne jest odciążenie chorego stawu i regularna gimnastyka, która wzmocni mięśnie. Wskazane są także zabiegi fizykoterapeutyczne oraz niesterydowe leki przeciwzapalne w okresach nasilenia bólu. Jednak zaawansowany stan choroby jest już wskazaniem do zabiegu wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego.

Nowy staw biodrowy

Dzisiejsza ortopedia dysponuje wieloma rodzajami sztucznych stawów, które idealnie odtwarzają funkcje tych prawdziwych. Zabieg wszczepienia endoprotezy stawu biodrowego polega na operacyjnym obcięciu głowy i szyjki kości udowej oraz zastąpieniu ich kulą, wykonaną z metalu, zakończoną trzpieniem, a więc specjalnym bolcem, który zostaje osadzony w jamie szpikowej pozostałej kości udowej. Zniszczony staw biodrowy zastępuje zatem nowa głowa kości i nowa panewka.

Rehabilitacja stawu biodrowego po operacji wstawiania endoprotezy

Po operacji, choremu podaje się przede wszystkim leki przeciwzakrzepowe, przeciwbólowe i antybiotyki. Dla każdej takiej osoby przygotowuje się indywidualny zestaw ćwiczeń oraz plan współpracy z rehabilitantem. Ćwiczenia należy wykonywać nie tylko w szpitalu, ale również w domu. Rozpoczyna się je już od pierwszych dni po zabiegu. Zaletą systematycznych, wykonywanych trzy razy dziennie ćwiczeń, jest nie tylko umożliwienie szybszego powrotu do samodzielnego funkcjonowania, ale również zmniejszenie bólu. Dlatego też prawidłowa rehabilitacja stawu biodrowego, pozwoli szybko wrócić do wykonywania codziennych czynności, poprawiając komfort życia i stan psychiczny pacjenta. Większość osób, po takiej operacji, w ciągu kilku miesięcy odstawia środki przeciwbólowe i wraca do całkowitej sprawności. Oczywiście, aby do tego doprowadzić, konieczny jest wysiłek i pełne zaangażowanie pacjenta w proces rehabilitacyjny.

Na czym polega wczesna rehabilitacja?

Rehabilitacja zaczyna się już w pierwszej dobie po zabiegu i obejmuje ruch kończyn, próby przesiadania oraz pionizacji pacjenta. Ćwiczenia te mają za zadanie przywrócenie prawidłowego krążenia oraz zapobieganie zakrzepicy. W kolejnych dniach chory ćwiczy wstawanie z łóżka, mycie się, próbuje także pokonywać schody, oczywiście z pomocą drugiej osoby. Wtedy również chory rozpoczyna spacery z balkonikiem lub o kulach. Bardzo ważne są też w tym czasie ćwiczenia oddechowe, które wpływają na zmniejszenie obrzęku.

Rodzaje ćwiczeń rehabilitacyjnych

Po operacji endoprotezy stawu biodrowego, chory nie tylko uczy się codziennych czynności w tej nowej sytuacji. W tym czasie powinien poddać się różnego rodzaju ćwiczeniom. Wśród nich wyróżnia się:
– ćwiczenia izometryczne, polegające na napinaniu mięśni pośladkowych, mięśnia czworogłowego i tylnych mięśni uda oraz poprzecznych mięśni brzucha;
– ćwiczenia czynne z oporem czyli samodzielne ruchy kończyną operowaną, które mają na celu zmniejszenie zaników mięśniowych oraz poprawę ich wytrzymałości.

O czym należy pamiętać podczas rehabilitacji?

Bardzo dobrze byłoby rozpocząć rehabilitację jeszcze przed operacją. Wtedy bowiem fizjoterapeuta przygotuje przyszłego pacjenta psychicznie i fizycznie do tego zabiegu. Przede wszystkim nauczy go, jak prawidłowo wstawać, siadać, leżeć po operacji, czy jak poruszać się o kulach. Każdy pacjent powinien zastosować się do pewnych zaleceń rehabilitacyjnych, które dotyczą:
– pozycji podczas snu w pierwszych tygodniach po zabiegu – należy spać tylko na plecach, by nie doprowadzić do zwichnięcia w stawie biodrowym;
– ułożenia nóg – unikać trzeba zakładania nogi na nogę oraz krzyżowania nóg, zarówno podczas siedzenia, jak i spania;
– pozycji ciała – nie wykonywać gwałtownych przysiadów;
– podnoszenia ciężkich przedmiotów – nie należy tego robić przez rok;
– prawidłowej masy ciała – jest to bardzo ważne, ze względu na obciążenie stawu biodrowego.

Codzienność po zabiegu – na co zwrócić uwagę?

Po powrocie do domu po zabiegu, przed chorym stanie wiele przeszkód, początkowo trudnych do pokonania. Dlatego też warto, by członkowie rodziny przygotowali się na jego powrót, dostosowując na przykład niektóre meble do jego wzrostu czy montując specjalne uchwyty w toalecie i kabinie prysznicowej. Można też zamontować podwyższoną nakładkę na muszlę klozetową, by ułatwić siadanie i wstawanie. Wskazane będzie również usunięcie dywanów i chodniczków oraz zakupienie mat antypoślizgowych.
Pamiętać trzeba, by wspierać chorego w codziennych czynnościach, ale nie wyręczać. Na pewno trudność sprawiać będzie mu ubieranie i rozbieranie, pomoc bliskiej osoby jest w takim przypadku bardzo istotna. Szczególnie przy zakładaniu spodni, warto pamiętać, by czynność tę zaczynać od chorej nogi.

Siadanie, wstawanie, chodzenie

Po wszczepieniu sztucznego stawu biodrowego, bardzo ważne jest, aby siadać na twardych, a nie miękkich krzesłach. Siadać trzeba na całym krześle, a nie na jego brzeżku, ale tak, by stawy kolanowe były niżej niż biodrowe. Podczas siedzenia nie należy opierać się rękami o chorą nogę.
Ważna jest również postawa podczas chodzenia: ciało powinno być wyprostowane, a kroki długie, bez patrzenia na stopy. Prawidłowy chód wraca dzięki kulom. U pacjentów z endoprotezą cementową trwa to około 3-4 miesięcy, a w przypadku endoprotezy bezcementowej nawet do pół roku. Najwcześniej, bo już po dwóch miesiącach kule mogą odstawić pacjenci po kapoplastyce czyli oszczędnej metodzie endoprotezoplastyki stawu biodrowego.
Bardzo pomocny w rehabilitacji stawu biodrowego mógłby okazać się pobyt w sanatorium, gdzie dostępność licznych zabiegów, takich jak krioterapia, balneoterapia, hydroterapia, termoterapia, magnetoterapia czy laseroterapia, dają wspaniałe rezultaty znacznie przyspieszając powrót do dawnej sprawności.

Rehabilitacja stawu biodrowego – jak sobie radzić

Rehabilitacja stawu biodrowego - jak sobie radzić

Mimo, że bardzo się starasz, ciężko Ci jest przestawić się na zdrową dietę? Za każdym razem po krótkiej walce ze sobą powracasz do starych nawyków? Poza odrobiną dyscypliny przyda Ci się też spora zmiana myślenia. Jeżeli tak ciężko jest Ci wytrwać na przysłowiowej diecie to znaczy, że masz jej złą definicję. Dieta to inaczej sposób żywienia. Stały i raczej niezmienny. Nie jest to wcale rygorystyczna katorga którą nakładasz na siebie wiosną, starając się dotrwać przynajmniej do lata i wcisnąć się w ulubioną sukienkę. Taki reżim nigdy nie zadziała. Jeżeli odliczasz dni do końca „diety”, oznacza to, że już niedługo polegniesz. A nawet jeśli nawet uda Ci się wytrwać do ustalonej daty, szybko przywitasz się z efektem jojo. Twoje zbite za pomocą głodówek i marnych posiłków kilogramy powrócą szybciej niż zniknęły i często jeszcze wzbogacone o podatek.
Czy to znaczy, że masz na zawsze porzucić marzenia o pięknej i szczupłej sylwetce? Zdecydowanie nie! Powinnaś jednak podejść do sprawy z zupełnie innej strony. Aby lepiej wyjaśnić co mam na myśli, zagłębmy się odrobinę w wiedzę o procesach zachodzących w Twoim ciele.
Aby Twój organizm odpowiednio funkcjonował, musisz dostarczać mu wszystkie potrzebne składniki odżywcze we właściwych proporcjach. Białka, tłuszcze i węglowodany to makroskładniki, których dostarczamy sobie w pożywieniu. Wszystkie są nam potrzebne aby organizm mógł prawidłowo funkcjonować oraz zdrowo się rozwijać.
Zacznijmy wiec od początku i wyjaśnijmy sobie po kolei, czym się zajmują i gdzie można je znaleźć.
Węglowodany są dla naszego ciała jak paliwo. To z nich produkowana jest energia. Przechowujemy je w postaci glikogenu w komórkach wątroby oraz w naszych mięśniach, nie oznacza to jednak wcale, że możemy zrezygnować z ich spożycia – wręcz przeciwnie, powinniśmy codziennie uzupełniać nasze glikogenowe zapasy węglowodanami znajdującymi się w pożywieniu. Te pożyteczne makroelementy w naszym ciele rozkładane są do glukozy, która trafia do krwi i zostaje odpowiednio spożytkowana przez organizm. Glikogen zawarty w mięśniach jest naszą energią do wszelkiej aktywności fizycznej. Węglowodany dzielimy na dwa rodzaje- proste i złożone. Źródła węglowodanów prostych to na przykład owoce, pszenne pieczywo, słodycze czy biały ryż. Węglowodany złożone znajdziemy za to w razowym i żytnim pieczywie, kaszach, warzywach korzeniowych oraz strączkowych.
Nasze codzienne zapotrzebowanie na węglowodany zależy od masy ciała i tego, jak bardzo aktywny tryb życia prowadzimy. Jeśli więcej czasu spędzasz na kanapie niż na bieżni Twoje zapotrzebowanie na ten makroelement będzie sięgało dolnej granicy. Ważne jest to aby wybierać węglowodany złożone. Te proste powodują skoki cukru we krwi i szybki przyrost masy tłuszczowej. Ta wiedza powinna być dla Ciebie dobrą motywacją i odpowiedzią na pytanie – jak przestać jeść słodycze.
Kolejnym makroskładnikiem, z którym powinnaś się zapoznać jest białko. To ono jest nam koniecznie potrzebne w procesie regeneracji komórek a nawet wytwarzaniu enzymów. Na pewno kiedyś spotkałaś się z określeniem, że białko dla ludzkiego ciała jest budulcem. Gdzie więc możemy znaleźć jego największe pokłady? Kilka produktów najbardziej bogatych w białko to – wołowina, soczewica, nasiona dyni, jajka i pierś z kurczaka. Jej duże ilości znajdziemy też w ciecierzycy i pozostałych warzywach strączkowych. Osoba trenująca sport powinna przyjmować od 0,75 do 1 grama białka na kilogram masy ciała.
Ostatnim makroskładnikiem, który został nam do omówienia są okryte złą sławą tłuszcze. Te dobre są nam niezbędne w codziennej diecie i na pewno używane w odpowiednich ilościach nie sprawią, że przytyjemy.
W czym więc znaleźć te zdrowe tłuszcze bogate w witaminy i minerały? Ich źródłem są ryby, oliwa z oliwek, awokado oraz orzechy i pestki. Największą zawartość tego makroskładnika zawierają migdały, nasiona dyni oraz słonecznik.
Skoro już wiesz mniej więcej, z czego zbudowany jest Twój organizm i gdzie znaleźć potrzebne mu makroskładniki, możesz zabrać się za racjonalne gotowanie. Staraj się aby przygotowywane przez Ciebie posiłki były wartościowe i smaczne. Dzięki temu nie będziesz wcale tęsknić za tłustą i niezdrową kuchnią. Rozsmakuj się w w warzywach. Stawiają przed Tobą bowiem nieograniczone możliwości. Możesz je piec, faszerować, gotować na parze lub podawać skrojone w sałatce z ulubionym sosem. Zawarte w nich mikroskładniki będą miały zbawienny wpływ nie tylko na Twoją figurę, ale też na Twój ogólny stan zdrowia. Eksperymentuj z nowymi przepisami i poznawaj ciekawe smaki. Dzięki temu zdrowy sposób odżywiania stanie się dla Ciebie pasją i zabawą. Postaraj się przygotowywać sobie w ciągu dnia pięć średniej wielkości posiłków łącząc ze sobą na talerzu wszystkie potrzebne składniki odżywcze. W ten sposób zawsze będziesz cieszyć się piękną sylwetką i dużą ilością energii. Twój organizm będzie spokojny o kolejną dawkę dostarczanego pożywienia dlatego nie będzie magazynował zapasów odkładając tłuszcz. Dzięki systematyczności, bez większego wysiłku całkowicie zmienisz zarówno swój wygląd jak i swoje energetyczne zaplecze. Aby Twoja zmiana żywienia była jeszcze bardziej efektywna nie zapominaj o piciu dużej ilości wody. Pomoże Ci ona przyśpieszać metabolizm oraz sprawnie oczyszczać organizm z toksyn i innych niepotrzebnych związków. Średnie zapotrzebowanie na płyny dla człowieka to mniej więcej dwa litry. Postaraj się także wyłączyć z diety kolorowe napoje. Ogromne zawarte w nich ilości cukru i barwnika niepotrzebnie zaśmiecą Twój organizm oraz podniosą ilość cukru we krwi. Dobrą alternatywą dla słodkich napojów będzie woda mineralna, którą na kilka minut pozostawisz w dzbanku razem ze świeżo pokrojonymi owocami i miętą. Cytrusy takie jak pomarańcze, cytryny i mandarynki szybko oddadzą swój kwaśno-słodki smak do wody a mięta nada całości rześkiego posmaku. Taka przygotowana na poczekaniu mieszanka nie tylko odpowiednio Cię nawodni, ale zaserwowana z lodem może okazać się doskonałym wybawieniem w gorące, letnie przedpołudnie.