Hemoroidy odbytu – leczenie domowe skuteczne w tej dolegliwości?

Hemoroidy odbytu - leczenie domowe skuteczne w tej dolegliwości?

W życiu wielu z nas przychodzi w końcu moment, w którym pragniemy coś w sobie zmienić. Staramy się cały czas obserwować otoczenie i osoby, które nas inspirują. To właśnie od nich łapiemy bardzo często swego rodzaju inspirację. Sam mam w moim bliskim otoczeniu, a także mediach społecznościowych kilka takich osób, które bardzo często podglądam i nie raz, nie dwa staram się wziąć od nich coś dla siebie. Chodzi mi tu oczywiście o ludzi ze świata sportu, czy kulturystyki. Bardzo podziwiam osoby, które doszły ciężką pracą od niczego, do poziomu światowych gwiazd.

Oczywiście od razu do głowy przychodzi postać Mariusza Pudzianowskiego, którego można nie lubić za specyficzny sposób bycia, ale z pewnością nikt nie zarzuci mu tego, że nie pracował ciężko i nie że parł zawzięcie do przodu, chcąc uzyskać cel. A jego celem kilka lat temu było to, aby stać się najsilniejszym człowiekiem świata. Dążył do tego przez wiele lat i naprawdę bardzo ciężko pracował. Sam zastanawiałem się ze znajomymi wiele razy, co jeść na mase, by wyglądać tak jak on. Facet wielki jak dąb i silny tak bardzo, że był w stanie przeciągać nawet samochody ciężarowe. Pamiętam początku tak zwanych Strong Man, czyli najsilniejszych ludzi świata.

Zmagania te zaczęła pokazywać kilka lat temu jedna z polskich telewizji i stało się to z marszu hitem. Pamiętam, że gdy nadchodziła sobota i zbliżały się kolejne zawody, wraz ze znajomymi siadaliśmy przed telewizorem i staraliśmy się kibicować Mariuszowi, oraz innym Polakom, którzy sporadycznie pojawiali się w zawodach tejże serii. Jednym z nich z tego co pamiętam, by zawodnik Jarosław Dymek. Nie był on aż tak silny jak Mariusz i nie osiągał tak wielkich sukcesów, ale potrafił raz na czas mocno namieszać i dać nam sporo powodów do dumy. Dzięki niemu o innym chłopakom przed telewizorami zasiadała naprawdę wielka liczba osób. Zapamiętałem z tamtych czasów naprawdę sporo wyzwań, które mieli do zrealizowania.

Jednym z nich i chyba najbardziej popularnym, było tak zwane przeciąganie ciężarówki. Wielki tir podjeżdżał na płytę lotniska, na której to z reguły rozpoczynały się zawody i zostawał przywiązany linami. Zadaniem zawodników było chwycić mocno liny i za pomocą niesamowicie silnych mięśni pociągnąć pojazd chociaż trochę. Była to jedna z najbardziej widowiskowych konkurencji i robiła na mnie ogromne wrażenie. Nie ma się bowiem co dziwić, gdyż dla chudego jak na tamte czasy chłopaczka, nie wyobrażałem sobie by podnieść coś co warzy 50 kilogramów. Oni natomiast pociągali za sobą wielkie samochody, które ważyły coś w okolicach 3,4 ton. Było to wprost niewyobrażalne wrażenie. Zawsze z kolegami mówiliśmy, że biało i używki, które panowie biorą na masę, muszą być z kosmosu.

Prawda jest taka, że obok suplementów i wielu witamin, które musieli brać, był to także ogrom pracy i wysiłku, jaki musieli w to włożyć. Na ich czerwonych twarzach od razu pojawiały się wielkie żyły, które wraz z ciężarem uwidaczniały się na szyjach i szczególnie na czole. Do dziś widzę Mariusza Pudzianowskiego, który tak wygląda. W zawodach strong man były też inne konkurencje, jak choćby toczenie wielkich opon. To była również bardzo widowiskowa konkurencja i pamiętam, że cieszyłem się ogromnie, gdy ją widziałem. Panowie musieli przetoczyć około 3 opon biegnąć z nimi slalomem pomiędzy kijkami. Na przeszkodzie stały ten metalowe słupki rozłożone na płycie lotniska. Gdy skończyli biegać za oponami, czekały już na nich walizki.

Były to walizki ze specjalnego tworzywa, które było tak ciężkie jak beton. Do końca ciężko mi stwierdzić z czego się składały, ale ta konkurencja też robiła na mnie wielkie wrażenie. Pamiętam, że program w pewnym momencie zniknął z telewizji i nie do końca umiem stwierdzić, czy jest on emitowany do dziś, czy ta seria wraz z odejściem Mariusza Pudzianowskiego i innych ważnych zawodników upadła. Z chęcią wróciłbym do młodych czasów i obejrzał zawody tego typu chociaż raz w roku. Były one naprawdę widowiskowe i młode pokolenie mogło by się zainspirować zawodnikami, którzy dokonywali nie raz i nie dwa niemożliwego.

Po odejściu z zawodów strong man, Mariusz Pudzianowski przeszedł do sztuk walki, które nazywają się KSW. Jest to swego rodzaju bijatyka, która rządzi się jednak kilkoma prawami. Mariusz spadł o wiele z wagi i masy, by jego ręce i nogi były szybsze. Stał się szczupły, ale wciąż pozostał tak silny jak kiedyś. Miałem przyjemność widzieć jego kilka walk i prezentował się naprawdę świetnie. Wciąż jest profesjonalistą przed duże P i trzeba przyznać, że zarabia dzięki temu mnóstwo pieniędzy. Jak to się mówi – umiał się ustawić. Nam pozostaje czerpać z niego tylko inspirację. Chociażby do ciężkiej pracy i wiary w siebie, bo to pokazuje, że facet z małej miejscowości, może zapałem i tym, że nie poddawał się nigdy, osiągnąć bardzo wiele.

Przez jakiś czas, gdy zaczynałem za pomocą białka robić masę, Pan Mariusz był dla mnie dość dużą inspiracją. Nie chciałem mieć aż tak wielkich mięśni jak on, ale z pewnością chciałem zwiększyć masę swojego ciała i popracować dość mocno nad mięśniami. Czy mi się to udało to już nie mnie oceniać, ale czytając na stronach o nim różne ciekawostki, na pewno było mi dużo łatwiej pracować i startować z miejsca. Polecam też każdej osobie, która chce zacząć przygodę ze sportami walki czy też siłownią, aby poczytała ciekawe blogi i zaczerpnęła rad mądrych i doświadczonych osób. One wiedzą gdzie popełniły błąd i jak mocno trzeba myśleć nad każdym ruchem, by nie zrobić sobie krzywdy. Mnóstwo kontuzji, przez jakie musi przejść zawodowy sportowiec, to nauczka dla wielu amatorów, którzy nie mają żadnego doświadczenia i rzucają się czasem z motyką na słońce. Ważne jest więc to, by opanować swój ambitny charakter i postarać się trochę przystopować szczególnie z początku. Musimy bowiem pamiętać, że nasze mięśnie nie są na początku przyzwyczajone do wielkich obciążeń, jakimi chcemy je uraczyć. Gdy zaczynamy więc pracę na siłowni, oraz przy innych sportach, w których łatwo o kontuzje, pamiętajmy o rozgrzewce i nieszarżowaniu z początku.

Ćwiczenia na masę i odżywianie

Ćwiczenia na masę i odżywianie

Hemoroidy to niezwykle powszechna w dzisiejszych czasach dolegliwość. Zalicza się ją do tak zwanych chorób cywilizacyjnych, które spowodowane są współczesnym niezdrowym trybem życia. Dziś bowiem mało kto może sobie pozwolić na życie zgodne z naturalną budową i działaniem ludzkiego organizmu. Hemoroidy są jedną z tych chorób, której częstotliwość występowania wzrasta lawinowo. Czym one są, jak powstają i czy da się je skutecznie wyleczyć?

Hemoroidy — przyczyny choroby

Wbrew powszechnemu przekonaniu, jako hemoroidy określamy nie chorobę, ale prawidłowe struktury anatomiczne, które posiada każdy człowiek, Na co dzień są one niezauważalne, pod warunkiem, że są one zupełnie zdrowe. Jaka jest ich rola w organizmie? W skrócie można powiedzieć, że uszczelniają one odbyt. Są one zbudowanymi z wielu połączonych naczyń krwionośnych poduszeczkami, które wspomagają zwieracz odbytu w utrzymaniu jego szczelności. Dzięki temu gazy oraz masy kałowe nie wydostają się niechciane poza kanał odbytu.

Hemoroidy występują więc u każdego i chociaż grają one ogromną rolę, ludzie nie zdają sobie sprawy z faktu ich istnienia, co zmienia się, kiedy wystąpi ich stan chorobowy określany jako żylaki odbytu lub choroba hemoroidalna. Dochodzi do niej wskutek zaburzeń krążenia w tej okolicy.

Jedną z najpowszechniejszych przyczyn występowania żylaków odbytu jest spędzanie wiele godzin w tej samej pozycji. Bardzo wiele osób wini za ich wystąpienie głównie siedzący styl życia, jednak prawda jest taka, że pracując przez wiele godzin w pozycji stojącej, w takim samym stopniu jest się zagrożonym chorobą hemoroidalną, co przez spędzanie wielu godzin siedząc.

Za hemoroidy bardzo często odpowiadają także tak częste w dzisiejszych czasach zaparcia. Co jednak jest przyczyną zaparć? Winowajcami jest tutaj brak ruchu oraz nieodpowiednia dieta, która w przypadku wielu osób jest niezwykle uboga oraz niezdrowa. Niewystarczająca ilość warzyw oraz śmieciowe jedzenie przyczyniają się do zaburzeń perystaltyki jelit i w efekcie do licznych zaparć. Jednak nie tylko zaparcia są niebezpieczne. Tak samo groźne są także biegunki, które mają miejsce wskutek niewłaściwego odżywiania lub poważniejszych schorzeń układu pokarmowego.

Hemoroidy mogą być też wywołane przez schorzenia wątroby, a także przez choroby krążenia. Istnieje więc wiele czynników, które spowodować mogą chorobę hemoroidalną. Nic więc dziwnego, że jest ona obecnie tak powszechna.

Znaczenie diagnostyki

Pierwsze objawy hemoroidów nie są trudne do zauważenia przez osoby, które wsłuchują się we własny organizm i nasłuchują sygnałów, które wysyła.

W przypadku hemoroidów do pierwszych objawów należy uczucie świądu i pieczenia, a także dyskomfortu związanego z obrzękiem hemoroidów. W pierwszym stadium nie wypadają one poza kanał odbytu i dlatego nie będąc czujnym można je dość łatwo przeoczyć. W drugim stadium ma się już do czynienia ze zjawiskiem, jakim są hemoroidy wypadające poza kanał odbytu podczas defekacji, które jednak natychmiast samoczynnie powracają do kanału odbytu bez konieczności ręcznego odprowadzania ich tam. Jeżeli hemoroidy wypadające nie powracają na miejsce same i trzeba im w tym pomagać, mówi się o trzecim stadium choroby hemoroidalnej. W czwartym jej stadium niemożliwe jest już nawet ich ręczne odprowadzenie do odbytu i pozostają one stale poniżej jego linii.

Kiedy zauważy się tylko niepokojące objawy i podejrzewa się u siebie chorobę hemoroidalną, udać się należy do lekarza w celu potwierdzenia podejrzeń. Wiele objawów, które powszechnie przypisuje się hemoroidom, może być spowodowanych bowiem zupełnie innymi schorzeniami, które wymagają innego leczenia. Na pierwszej wizycie lekarz przeprowadzi tak zwane badanie per rectum, które jest po prostu ręczną penetracją odbytu, podczas której lekarz może dotykiem zbadać znajdujące się w odbycie struktury.

Zazwyczaj już to badanie pozwala na potwierdzenie lub wykluczenie tezy o hemoroidach, jednak ostatecznym badaniem jest tutaj przede wszystkim rektoskopia. Jest to nieinwazyjne badanie polegające na wprowadzeniu do odbytu rektoskopu, czyli rurki z odpowiednimi instrumentami optycznymi bądź kamerą, dzięki czemu lekarz przeprowadzający badanie może dokładnie obejrzeć odbyt od wewnątrz i zobaczyć, w jakim stanie znajdują się hemoroidy oraz błona śluzowa w ich okolicy. Może on też wykluczyć inne przyczyny uporczywych dolegliwości. Badanie to wymaga odpowiedniego przygotowania się, jednak nie jest ono uporczywe. Odbyt trzeba oczyścić za pomocą specjalnej wlewki, a po samym badaniu można wrócić do codziennych czynności.

Coraz powszechniej przy stwierdzeniu hemoroidów wykonuje się badanie TRUS, czyli USG transrektalne. Polega ono na wprowadzeniu do odbytu głowicy USG i uzyskaniu w ten sposób dokładnego obrazu krążenia krwi w okolicy odbytu.

Leczenie hemoroidów

Hemoroidy w pierwszej fazie można ze sporym powodzeniem leczyć w domu. Po ich stwierdzeniu lekarz zaleci cały arsenał maści oraz czopków, które należy aplikować zgodnie z zaleceniami. Bardzo ważna jest tu systematyczność stosowania, która dla wielu osób okazuje się problemem. Nieregularne stosowanie maści i czopków spowoduje jednak nieskuteczność leczenia, dlatego nie warto być tu leniwym i trzeba rygorystycznie przestrzegać godzin aplikacji preparatów.

Poza preparatami stosowanymi miejscowo lekarz zaleci też przyjmowanie leków uelastyczniających naczynie krwionośne i usprawniających krążenie. Do tego ważne jest też zapewnienie sobie odpowiedniej dawki ruchu w ciągu dnia.

Czasem może się okazać, że na leczenie zachowawcze jest już za późno lub że nie przyniesie ono oczekiwanych rezultatów. W takim przypadku specjalista zleci zabieg na hemoroidy. Na szczęście wiele z tych zabiegów jest mało inwazyjnych i na następny dzień po nich wrócić można do codziennych obowiązków. Czasem jest konieczne jednak przeprowadzenie klasycznej operacji wycięcia hemoroidów, co wiąże się z ogromnym bólem pooperacyjnym i trwającą miesiące rekonwalescencją. Takie rozwiązanie to jednak ostateczność i konieczne jest w bardzo małym odsetku przypadków. Dotyczy one osób, które latami zwlekają z udaniem się do lekarza, mimo że zauważyły u siebie szereg niepokojących symptomów.

Hemoroidy – przyczyny, stadia, leczenie, zapobieganie

Hemoroidy - przyczyny, stadia, leczenie, zapobieganie

Większość facetów marzy o tym, aby mieć wysportowane i muskularne ciało. Dzięki temu można poczuć się we własnej skórze męsko, zdrowo i atrakcyjnie. Jednak dla większości wymarzona sylwetka pozostaje tylko w sferze marzeń. Dzieje się tak z wielu powodów. Aby zmienić coś znaczącego w swoim życiu, trzeba odpowiedniej motywacji. Bez niej ciężko jest podjąć jakieś kroki ku zmianie. No bo po co?

Zwykle zaczynamy ćwiczyć podczas jakiegoś przełomowego momentu, który daje nam motywację, swoistego „kopa” do ćwiczeń. Różnie z tym jest. Jedna osoba może mieć już dosyć swojego niezdrowego trybu życia i zapuszczonego ciała i nagle może postanowić, że chce to zmienić. Inna osoba może czuć pustkę w życiu, że nie ma w nim jakiegoś celu… że czegoś jej brakuje. Wtedy może wpaść na pomysł, iż kulturystyka będzie tym, czego jej potrzeba. Nie tylko poprawi swój wygląd i kondycję, ale również wypełni swoją pustkę w życiu, interesując się ciekawym hobby. Jeszcze inny mężczyzna, który pierwszy raz w sezonie wyjdzie na plażę, aby się poopalać, zaobserwuje, że jego „oponka” wyrwała się spod kontroli i trzeba w końcu coś z nią zrobić. Odpowiednia motywacja to kolejny krok.

Tym, co silnie nas oddala od ćwiczeń na siłowni jest także nasz słomiany zapał. Nawet mając solidną motywację, z czasem ona wygasa i pozostaje już tylko wtedy dążenie do celu, systematyczność. Jeśli tego nie wyrobimy w sobie to możliwe, że po krótkiej i fascynującej przygodzie z siłownią dojdziemy do wniosku, że to jednak aktywność nie dla nas. Aby wytrwać nawet w trudnych chwilach, gdy motywacja opada, trzeba się trochę wysilić. Najlepsze będzie postawienie sobie celu i dążenie do niego. Możemy skupić się na tym, aby zredukować x kilogramów do roku lub przybrać x kilogramów mięśni. Każdy będzie miał coś innego, do czego będzie chciał dążyć wytrwale. To realizacja z góry założonego planu pozwoli nam zaciągnąć się na siłownię nawet wtedy, kiedy totalnie nie będzie się nam chciało. Jest to metoda na „kijek z marchewką” która doskonale działa… nawet na tych najbardziej upartych i niezdecydowanych do działania.

Aczkolwiek największą przeszkodą przed ćwiczeniem kulturystyki są wymówki. Każdy z nas ma swój własny pakiet wymówek na każdą okazję. Co do treningów to możemy sobie tłumaczyć, że jeszcze dziś nie jest na to czas. Syndrom „jutro” jest w wielu z nas. Dzisiaj nie chce ćwiczyć na siłowni, ale jutro już tak… mija kolejny dzień i powtarzamy to w kółko. Możemy także tłumaczyć sobie, że nie potrzebujemy ćwiczeń, przecież nasz sąsiad wygląda znacznie gorzej od nas i nic z tym nie robi. Właściwie to my nie mamy takiego problemu, jak on, bo nie palimy papierosów! Jeśli nie chcemy czegoś zmienić w swoim życiu, to zawsze znajdzie się odpowiednia wymówka do tego.

Jakie są najczęstsze wymówki przed tym, by nie ćwiczyć na siłowni? Usłyszymy po pierwsze, że: „nie stać mnie na to” oraz „nie mam gdzie chodzić/u nas nie ma siłowni”. Oczywiście jak każda inna wymówka ta ma służyć usprawiedliwieniu tego, że nic nie zmieniamy w swoim życiu. Ponieważ osoba, która jest zdeterminowana i chce ćwiczyć, będzie to robiła bez względu na okoliczności, ponieważ są możliwe ćwiczenia bez siłowni czy wkładu finansowego!

Kalistenika jest ćwiczeniem swojego ciała, wykorzystując tylko jego obciążenie. Zatem można zrobić pełny i wartościowy trening, używając do tego tylko swojego ciała – które mamy dostępne zawsze i wszędzie (chyba że jesteśmy jakiegoś typu szamanem, który potrafi wychodzić z ciała i chwilowo może być w nim nieobecny, ale to rzadko spotykany wyjątek).

W zasadzie, aby zrobić pełny trening swojego ciała, z przyrządów, potrzebujemy tylko drążka. Oczywiście możemy go kupić za małe pieniądze, ale żeby wydatek rzędu 30 zł nie stał się zbyt silną wymówką do odkładania treningów, można ten problem rozwiązać w inny sposób. Jak? Trzeba poszukać „darmowego” drążka do podciągania w okolicy! Gdzie go zatem szukać? Z pewnością jedna z gałęzi drzewa nada się do tego celu, także warto rozejrzeć się za różnymi trzepakami i podobnym sprzętem. Obecnie są też siłownie pod chmurką, gdzie bez problemu znajdziemy coś do podciągania.

Co do ćwiczenia bez siłowni to mamy także w wielu miejscach darmowe siłownie pod chmurką do naszej dyspozycji! Więc jeśli będziemy chcieli, to odnajdziemy naszą darmową siłownię! Możemy także ćwiczenia kalisteniczne uzupełniać treningiem z wykorzystaniem tego sprzętu, który znajdziemy w siłowniach pod chmurką.

Zatem jak ćwiczyć z samym obciążeniem swojego ciała? Jeśli interesuje nas pełny trening wszystkich mięśni, to tak naprawdę potrzebujemy tylko kilku ćwiczeń. Oczywiście z czasem będziemy musieli sobie dodawać w nich progresję, aby rosnąć w mięśnie i siłę – czyli będziemy musieli zwiększać ilość serii czy powtórzeń tak, aby trening ciągle był wymagający.

Jak wygląda podstawowy trening? Bardzo prosto. Na początek zaczynamy od mięśni nóg. Tutaj doskonałym ćwiczeniem angażującym wiele mięśni są przysiady. W zależności od naszego wysportowania możemy je wykonywać na różny sposób. Mogą to być półprzysiady, pełne przysiady, przysiady na jednej nodze itd. Na mięśnie brzucha będą dobre skłony tułowia, które także można wykonywać na różne sposoby. Dobrze sprawdzi się także popularne ćwiczenie „deska” albo inaczej „plank”, By zrobić plecy, doskonale sprawdzi się podciąganie na drążku, najlepiej będzie je wykonywać szerokim nachwytem. Biceps i ramiona przećwiczymy, podciągając się podchwytem na szerokości barków. Triceps i ręce także przećwiczymy poprzez robienie pompek w staniu na rękach.

Warto także sobie zafundować bardzo stare i znane ćwiczenie, czyli „mostek”. Może to dziwić, ale jest to ćwiczenie, które aktywuje najwięcej grup mięśni! Dlatego warto je robić, nawet gdy nie mamy problemów z plecami. Oczywiście tu także wersję ćwiczeń dobieramy do swojego poziomu zaawansowania. Jeśli nie wiemy jak dane ćwiczenie wykonywać, to zawsze możemy poszukać informacji na ten temat w internecie. Znajdziemy tam filmiki czy artykuły na temat ćwiczeń, ich wykonywania oraz ich różnych wersji. Dzięki takim informacjom będziemy mogli dopasować coś idealnie dla siebie.

Co nam przeszkadza w ćwiczeniu kulturystyki?

Co nam przeszkadza w ćwiczeniu kulturystyki?

Serce to główny narząd układu krwionośnego. Organ ten jest położony w klatce piersiowej. Otacza go worek osierdziowy. Jest to tak zwana pompa zalewowo – tłocząca, której zadaniem jest utrzymanie przepływu krwi przez wszystkie tanki organizmu człowieka. Serce człowieka zbudowane jest z czterech części. Są nimi dwa przedsionki oraz dwie komory. Prawy przedsionek gromadzi krew z całego organizmu, a następnie przekazuje ją do prawej komory, która tłoczy krew do płuc. Z płuc krew przetłaczana jest do lewego przedsionka, a następnie lewej komory. Lewa komora tłoczy krew do wszystkich tkanek ciała.
Aby organizm ludzki dobrze funkcjonował wszystkie organy ludzkiego ciała muszą działać prawidłowo i ze sobą współgrać. Niestety zdarza się, że funkcjonowanie jakiegoś narządu zostaje zaburzone. Każdy organ w ciele człowieka odpowiada ze inne funkcje. Jedne dostarczają tlen do komórek, inne je odżywiają lub oczyszczają organizm ze zbędnych składników i toksyn. Niektóre zaburzenia spowodowane są złym trybem życia i nieprawidłowymi nawykami, inne są wadami wrodzonymi lub błędem genetycznym.
Serca, tak jak inne narządy ludzkiego ciała, może ulec zaburzeniom.
Znanymi chorobami serca są m.in.: zawał mięśnia sercowego, choroba niedokrwienna serca, wady zastawkowe – niedomykalność zastawek, zapalenie wsierdzia i osierdzia, migotanie przedsionków, krwotok sercowy, arytmia serca.
Zawał serca nazywany jest inaczej ostrym zespołem wieńcowym. Jest on zazwyczaj spowodowany ograniczeniem przepływu krwi do tętnic wieńcowych, które znajdują się nad płatkami półksiężycowatymi. Aby ocenić stan tętnic wieńcowych konieczne jest wykonanie badania koronograficznego. Badanie to polega na podaniu do tętnic kontrastu, który umożliwia uwidocznienie ich za pomocą promieniowanie rentgenowskiego. Zabieg ten można wykonać od tętnicy promieniowej lub udowej.
Innym zaburzeniem serca jest arytmia – nieprawidłowości w rytmie bicia serca.
Zdrowy człowiek w stanie spoczynku utrzymuje około 60-80 uderzeń na minutę. Razem ze wzrostem aktywności oraz poziomem stresu szybkość bicia serca wzrasta. Ilość uderzeń mieści się w granicach 120- 140. Przy intensywnym wysiłku fizycznym i podniesieniu wydolności serca może bić z częstotliwością nawet do 180 uderzeń na minutę.
W przypadku, gdy osoba, która pozostaje w spoczynku, miewa napady szybkiego bicia serca, kołatania jego, uczucie duszności, osłabienia, omdlenia, może mieć do czynienia z arytmią serca.
Arytmia nie jest osobną chorobą. Może ona być wyznacznikiem innego zaburzenia. Mogą nimi być: miażdżyca, astma, nadciśnienie, choroby tarczycy, niedobór podstawowych elementów mineralnych, potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania układów ludzkiego organizmu.
Wady zastawek serca związane są z nieprawidłową ich pracą, przez co krew może cofać się do serca. Zastawki mogą ulec zniekształceniu, zwężeniu, bądź zgrubieniu. Najczęstszymi przyczynami zniekształcenia zastawek jest zrośnięcie się płatków zastawek lub powstanie przetoki. Wady zastawkowe serca dzielimy na trzy rodzaje: proste – niedomykalność zastawek oraz zwężenia, złożone – połączenie niedomykalności ze zwężeniem, kombinowane -wady, które dotyczą dwóch różnych zastawek.

Wady zastawkowe możemy podzielić także ze względu na charakter ich powstanie. Wyróżniamy wady organiczne, które związane są z obecnością zmian patologicznych oraz czynnościowe, które są wtórnie wywołane poprzez nieprawidłową pracę serca.

Migotanie przedsionków jest najczęściej powiązane z arytmią serca. Na tego typu zaburzenia zazwyczaj narażeni są pacjenci z podwyższonym ciśnieniem tętniczym, chorobą niedokrwienną oraz zaburzeniami dotyczącymi rytmu bicia mięśnia sercowego. Najczęstszymi objawami tej nieprawidłowości są: niemiarowe bicie serca, kołatanie serca, duszności, zawroty głowy, nadmierne oddawanie moczu itp.

Wszystkie wymienione zaburzenia serca można zdiagnozować za pomocą badan kardiologicznych. Do taki badan zalicza się EKG serca, Holter, ECHO serca.
EKG serca to nieinwazyjna metoda wykrywania zaburzeń związanych z rytmem bicia serca. Polega ona na odczycie graficznego zapisu bicia serca. Pacjentowi zostają podłączone odpowiednie elektrody, które wykrywają ruch mięśnia sercowego.
Bardziej precyzyjnym badaniem jest Holter EKG, który monitoruje pracę serca przez całą dobę. Osoba diagnozowana podłączona jest do niewielkiego aparatu, który zbiera informacje dotyczące pracy serca, podczas podstawowych czynności życiowych.
Najbardziej dokładnym oraz precyzyjnym badaniem jest badanie ECHO serca. Echokardiografia – bo taka jest pełna nazwa badania – daje możliwość ujrzenia budowy serca, wad, które ono posiada, wykrycia szmerów i szumów, które wydaje serce.
Echo serca wykonywane jest za pomocą zastosowania techniki ultrasonografii. Dzięki odpowiedniej głowicy, lekarz może zajrzeć do wnętrza organizmu i obejrzeć serca na ekranie monitora. Badanie to umożliwią ocenę ruchów mięśnia, ocenę stanu zastawek oraz przepływu krwi w obrębie serca.
Dzięki temu badaniu można ocenić kurczliwość mięśnia sercowego. Uzyskane wyniki to stan prawidłowy – normakineza, zmniejszona ruchomość – hipokineza, brak ruchu – akineza, ruch paradoksalny – dyskineza.
Innymi wartościami, które są mierzone podczas badania są: wymiar końcoworozkuroczowy i końcowoskurczowy lewej komory, wymiar końcoworozukrczowy prawej komory, grubość tylnej ściany w rozkurczu i skurczu, grubość przegrody międzykomorowej, wymiar lewego przedsionka, opuszka aorty, pnia płucnego, wartość frakcji wyrzutowej lewej komory oraz przepływy maksymalne przez różne części serca.
Do badania echokardiograficznego nie trzeba się specjalnie przygotowywać. Jednak przed przystąpieniem do badania powinno się wykonać EKG serca oraz RTG klatki piersiowej. Badania te należy udostępnić lekarzowi przeprowadzającemu badanie ECHO serca.
Wynik badania uzyskiwany jest na bieżąco. Może on być zapisany w formie nagranie na nośnik zewnętrzny lub wydruku poszczególnych ujęć.
Przeciwwskazaniami do wykonania badania są m.in. poparzenia skóry w obrębie klatki piersiowej, oparzenia przełyku, ograniczenia ruchomości odcinka szyjnego.

Wady serca i ich diagnostyka.

Wady serca i ich diagnostyka.

22 tydzień ciąży to czas II trymestru i końcówka 5 miesiąca, a więc okres, w którym kobieta czuje się najlepiej – uciążliwe ciążowe dolegliwości dawno ustąpiły, a brzuch jeszcze nie jest na tyle duży, by przeszkadzał w codziennych czynnościach. W tym okresie ciąża jest już dobrze widoczna i brzuszek z każdym tygodniem będzie się powiększał coraz bardziej. W 22 tygodniu macica jest położona około 2 centymetry ponad pępkiem i jej wysokość od spojenia łonowego wynosi około 22 centymetry. 22 tydzień ciąży przez lekarzy uznawany jest za pewien okres graniczny – od tej pory mówi się bowiem o porodzie przedwczesnym, a nie o poronieniu. Szanse na przeżycie wcześniaka są jednak bardzo niskie, dlatego w tym czasie należy szczególnie wystrzegać się wszelkich czynności, które mogą doprowadzić do przedwczesnej akcji skurczowej.

Jak rozwija się dziecko w 22 tygodniu ciąży?
22 tydzień ciąży to według reguły Naegelego 20 tygodni od zapłodnienia. W tym czasie płód waży już około 400-500 gramów, mierzy około 20 centymetrów, a według wymiaru CHL, czyli od czubka głowy aż po wyprostowane nóżki ma nawet 28 centymetrów! Od tej pory maluszek będzie głównie przybierał na wadze, a nie na długości i jest to coraz bardziej indywidualny proces. Skóra maluszka jest jeszcze prawie przeźroczysta, ma on zamknięte powieki, jednak dobrze słyszy i z łatwością rozpoznaje głosy oraz dźwięki otoczenia. Mimo iż jeszcze nie otwarł oczu, rozpoznaje światło. W tym okresie dziecku rosną pierwsze włosy oraz rzęsy (jeszcze pozbawione pigmentu), całkowicie wykształca się małżowina uszna. Szpik kostny płodu produkuje już białe krwinki, które mają za zadanie chronić przed infekcjami. 22 tydzień ciąży to również czas, w którym organizm dziecka produkuje surfaktant – jest to substancja odpowiedzialna za rozwój pęcherzyków płucnych, co umożliwia oddychanie powietrzem. Gdyby maluszek teraz się urodził, surfaktant musiałby zostać mu dodatkowo podany – to normalna procedura w przypadku wcześniaków. W 22 tygodniu ciąży dziecko intensywnie rozwija zmysł dotyku – zaczyna się bawić, łapiąc i ściskając pępowinę. Na szczęście jest ona na tyle elastyczna, że dziecko z pewnością się w nią nie zaplącze.

Co odczuwa matka w 22 tygodniu ciąży?
22 tydzień ciąży to czas wielkich zmian, niepokoju i niecierpliwego oczekiwania na zobaczenie maluszka po raz pierwszy. Spokojnie, do porodu zostało już około 17 tygodni! O ile zagrożenie poronieniem w tym okresie mija, przyszła mama zaczyna martwić się na myśl o możliwości przedwczesnego porodu. Warto odrzucić te obawy i cieszyć się ciążą, szczególnie jeśli płód rozwija się prawidłowo i nie ma żadnych komplikacji. Poród przedwczesny już wcześniej zwiastują pewne oznaki, dlatego tak ważne są regularne wizyty u lekarza ginekologa. Kobieta w 5 miesiącu ciąży na ogół dobrze się czuje, nie miewa już mdłości, chociaż wzmożony nacisk na pęcherz może powodować konieczność częstszego odwiedzania toalety. Dobre samopoczucie pobudza apetyt, dlatego przyszłe mamy w tym okresie odczuwają zapotrzebowanie na tzw. zachcianki. Warto jednak pamiętać o zdrowej i zbilansowanej diecie, pełnej mięsa, warzyw i owoców, a folgować sobie można od czasu do czasu. 22 tydzień ciąży to okres, w którym większość ciężarnych odczuwa już ruchy płodu. Od miesiąca mogą czuć je kobiety, które już wcześniej rodziły, nieco krócej pierworódki. W 22 tygodniu ciąży dziecko może być już bardzo aktywne i daje się we znaki swojej mamie. Jeśli kobieta jest szczupła, może odczuwać w tym okresie nawet mocniejsze kopnięcia – dziecko od tej pory będzie coraz intensywniej dawało o siebie znać.

O jakich badaniach należy pamiętać?
W 22 tygodniu ciąży nie można zapominać o wizycie u ginekologa. Przy prawidłowej ciąży w tym okresie wizyty powinny być zalecane co około 3 tygodnie. Warto kontrolować masę ciała, występowanie ewentualnych obrzęków czy mierzyć ciśnienie. W 22 tygodniu ciąży nie zaleca się żadnych konkretnych badań laboratoryjnych, jednak nie ma przeciwwskazań do wykonania morfologii czy badania ogólnego moczu, szczególnie jeśli zaleca je lekarz prowadzący ciążę. Między 21 a 28 tygodniem ciąży można już wykonywać tzw. krzywą cukrową, czyli badanie mające na celu diagnostykę cukrzycy ciążowej. Polega ono na pobraniu krwi na czczo, następnie na wypiciu odpowiedniej dawki glukozy i po upływie 1 godziny po raz kolejny pobiera się krew do badania. Czasem poziom cukru ponownie mierzy się po kolejnej godzinie. Niestety, pacjentka musi przez około 2 godziny przebywać w przychodni i czekać na wykonanie badania i nie może w tym czasie nic zjeść. 22 tydzień ciąży to także ostatnia chwila na wykonanie tzw. USG połówkowego – jest to jedno z trzech refundowanych przez NFZ i obowiązkowych badań USG każdej ciężarnej. Pozwala na szczegółową ocenę anatomii płodu, wykluczenie wad rozwojowych, a także określenie masy płodu i wymiaru poszczególnych parametrów. Podczas USG połówkowego ocenia się także ilość wód płodowych, pępowinę czy ogólny stan macicy. Jeśli do tej pory nie jest znana płeć maluszka, najprawdopodobniej przyszli rodzice poznają ją właśnie podczas USG połówkowego.

Co może niepokoić w 22 tygodniu ciąży?
Mimo dobrego samopoczucia ogólnego, każda ciężarna w II trymestrze ciąży może mieć lepsze i gorsze dni. W 22 tygodniu mogą pojawiać się niepokojące objawy, takie jak zawroty głowy, bóle pleców, niestrawność czy nawet omdlenia. Coraz częściej pojawiają się wtedy również różnego rodzaju obrzęki, spowodowane zatrzymywaniem wody w organizmie. Zawroty głowy i omdlenia mogą być wywołane przez coraz większy ucisk macicy na naczynia krwionośne, wysokie stężenie progesteronu czy niskie stężenie glukozy. Te stany są w ciąży normalne, jednak kobiety ciężarne powinny prowadzić oszczędny tryb życia, nie przemęczać się i nie brać udziału w sytuacjach mocno stresowych. Zaleca się również spanie na lewym boku, dzięki czemu minimalizuje się ryzyko nadmiernego ucisku żyły głównej dolnej, co może powodować żylaki, zasłabnięcia czy właśnie omdlenia i nie jest korzystne dla rozwijającego się płodu.

22 tydzień ciąży – o czym należy pamiętać?

22 tydzień ciąży - o czym należy pamiętać?

Letnie miesiące już za pasem, a Ty dalej nie jesteś gotowa, aby wyjść na spacer w krótkich szortach? Jeśli wizja założenia bikini przyprawia Cię o mdłości to znaczy, że już dziś powinnaś wykonać pierwsze kroki w kierunku zadbania o swoją figurę. Wiele z nas całe życie tylko marzy o tym aby pozbyć się znienawidzonych boczków ale za tym pragnieniem nie stoi żadne działanie. Pokaż, że Ty jesteś inna i nie boisz się potem zapłacić za spełnienie marzeń. Zgrabne ciało pozbawione cellulitu i zdrowo napięte, będzie już zawsze Twoją dumą jeśli tylko już dziś zabierzesz się do pracy. Skoro już zdecydowałaś, że jesteś gotowa podjąć ten wysiłek i wyruszyć w podróż po swoje apetyczne ciało nie ma co zwlekać. Aktywnie rozpocznij dzień i wybierz się na szybki spacer. Dzięki temu rozgrzejesz swoje mięśnie i poprawisz sobie humor. Endorfiny wydzielane podczas dynamicznego marszu już niedługo staną się Twoimi stałymi towarzyszami podróży.
Droga po zgrabną sylwetkę nie musi być wcale kręta i wyboista. Zabierz się do tego procesu świadomie i z entuzjazmem. Niezależnie od tego ile ważysz w tym momencie, systematyczna praca w niedługim czasie zapewni Ci pierwsze zauważalne efekty.
Kiedy już wróciłaś ze spaceru pełna energii i nabuzowana chęcią do działania przyszedł czas na zdrowy posiłek. Zadbaj o to aby Twoja dieta była racjonalna, smaczna i zdrowa. Dzięki temu wzmocnisz swoje ciało i odpowiednio je odżywisz. Postaw na zbilansowane posiłki łącząc na talerzu odpowiedni ilości węglowodanów, białek i tłuszczów. Nie zapominaj także o dużej ilości warzyw. Są one źródłem witamin i mikroelementów, których Twój organizm potrzebuje do właściwego funkcjonowania. Jeśli między posiłkami brakuje Ci jakiejś przekąski, chipsy i batony zastąp ulubionymi orzechami i waflami ryżowymi. Dobrze jako zdrowa przekąska sprawdzają się też owoce. Jabłko, banan albo gruszka dodadzą Ci energii i zaspokoją apetyt.
Aby uzyskać fajne efekty, w swoich ćwiczeniach musisz zachować regularność. Jeżeli ćwiczysz w domu przeznaczaj na ten cel minimum dwadzieścia minut każdego dnia. Nie przemęczaj też zbyt często jednej partii mięśni. Wymieniaj zestawy ćwiczeń tak, aby wszystkie Twoje mięśnie miały okazję się zmęczyć.
Dzięki temu systematycznemu działaniu Twoja figura będzie zmieniać się całościowo i proporcjonalnie.
Czasami jednak bardzo ciężko jest zmotywować się nam do regularnego ćwiczenia w domu. Z tego powodu dobrym pomysłem na początku swojej przygody z aktywnością fizyczną będzie wybranie się na jakieś zorganizowane zajęcia. Świetnym pomysłem jeżeli chcesz rozwinąć całe ciało i nabrać kondycji będą zajęcia w stylu Zumba. Razem z grupą innych dziewczyn, pod wodzą instruktorki będziesz mogła nauczyć się ciekawych układów tanecznych i naprawdę porządnie spocić. Zazwyczaj takie zajęcia są dostępne w pakiecie kiedy kupujesz karnet na siłownię. Poza nimi znajdziesz w ofercie klubu wiele innych, ciekawych zajęć zarówno skierowanych na poprawienie kondycji, jak i wyrzeźbienie ciała. Kiedy już zdecydujesz się na zakupienie karnetu na siłownie dobrze przygotuj się do swojej przygody. Aby wygodnie i komfortowo ćwiczyć zaopatrz się w odpowiednie obuwie i wygodny strój. Nie zapomnij też zabrać ze sobą ręcznika i butelki z wodą mineralną. Większość siłowni wymaga od klubowiczów aby zamykali szafki na swoje własne kłódki. Dla bezpieczeństwa dopytaj się czy będzie Ci ona potrzebna.
Wchodząc na siłownie otwiera się przed Tobą wachlarz możliwości. W zależności od tego co chcesz uzyskać i jaką partię planujesz wyćwiczyć znajdziesz dużo różnych maszyn dzięki którym wprawisz swoje plany w życie. Zanim rozpoczniesz trening koniecznie udaj się do strefy z matami i zrób sobie małą rozgrzewkę. Dzięki temu uchronisz swoje mięśnie i ścięgna przed urazami. Możesz do tego celu posłużyć się dostępnym na siłowni sprzętem, takim jak ciężarki i skakanka. Jeżeli lubisz dodawać sobie obciążenia kup sobie gumowe opaski dzięki którym trenując nogi czy ręce zwiększysz intensywność ćwiczeń.
Zazwyczaj najważniejszą partią dla pań do wyćwiczenia jest brzuch a dokładniej jego dół i boczki. Zapewne też zastanawiasz się jakie ćwiczenia na brzuch na siłowni, możesz wykonać aby szybko go wyszczuplić. Najlepszym połączeniem, które odsłoni Twoje skrywane pod niewinną warstwą tłuszczyku mięśnie to mieszanka treningu siłowego z kardio. Praca z ciężarami uwydatni i wzmocni wszystkie Twoje mięśnie. Zabierając się za ćwiczenia na brzuch skup się przede wszystkim na dużej ilości powtórzeń. Nie musisz wcale obładowywać się dużą ilością obciążenia aby uzyskać satysfakcjonujący efekt. Największą część ćwiczeń wykonuje się na macie. Jednym z nich jest potocznie zwana ” ławka”. W tym ćwiczeniu obierasz się na łokciach oraz palcach stóp a Twoje ciało znajduje się w prostej poziomej linii. Aby utrzymać ciało w tej wymagającej pozycji Twoje mięśnie brzucha dostają prawdziwy wycisk. Powtarzaj je kilkakrotnie aż poczujesz, że Twój brzuch zaczyna płonąć. Oznacza to że udało Ci się dobrze aktywować i zmęczyć wszystkie mięśnie. Aby wyrzeźbić boki brzucha wykonuj alternatywną wersję tego ćwiczenia gdzie znajdujesz się na boku i utrzymujesz swoje ciało nad ziemią mocno spinając boczny mięsień brzucha.
W trakcie ćwiczeń nie zapominaj o właściwym oddychaniu. Twoje mięśnie aby mogły odpowiednio pracować potrzebują przy wysiłku dużej dawki tlenu.
Kiedy już skończysz trening siłowy możesz udać się do strefy kardio. Niech nie przerażą Cię rzędy skomplikowanych maszyn ustawione w tej części siłowni. Dzięki nim szybko się rozgrzejesz i zaczniesz pocić. Pamiętaj, że to nic złego. Poprzez pot organizm wyrzuca toksyny dzięki czemu może dobrze się oczyścić. Aby sukcesywnie uzupełniać wydalane z potem płyny popijaj wodę małymi łykami podczas całego trwania treningu. Nie zapomnij też o zjedzeniu zbilansowanego posiłku nie dłużej niż godzinę po zakończeniu treningu. Twoje ciało potrzebuje budulca aby móc rozpocząć życiodajny proces regeneracji. Już niedługo Twoja praca się opłaci, a Ty będziesz mogła cieszyć się zdrowym i pięknym ciałem.

Szczupły brzuch na lato

Szczupły brzuch na lato

Na przełomie kilku ostatnich lat można zaobserwować wyraźną tendencję, która pokazuje, że ludzie zaczęli się zdecydowanie brać w garść i coraz częściej ćwiczyć. Robią to na wiele różnych sposobów, gdyż pozwala na to obecnie fakt, że prawie w każdym nawet najmniejszych mieście jest jakaś siłownia. Oprócz nich powstają także sale do crossfit, czy też innych rozwojowych i ciekawych zajęć. Prywatni przedsiębiorcy zauważyli bowiem szansę na łatwy zarobek i dobry biznes, widząc wyżej opisaną tendencję i chęć do ćwiczeń, która zrodziła się nagle w ludziach. Spowodowane jest to przychodzącymi z zachodu trendami i mnóstwem zagranicznych trenerów i sportowców, którymi zaczęli się inspirować nasi rodzimi.

Sam jakiś czas temu widząc rodzaje treningów na siłowni i to jak niektóre z nich są proste, postanowiłem zapisać się na jedną z dostępnych w mojej okolicy sal. Do tamtego momentu byłem można by rzec amatorem ćwiczeń i raz na czas uczęszczałem na osiedlową siłownię, która była zlokalizowana w piwnicy u kolegi. Nie mogłem narzekać, bo jak na siłownię w małej miejscowości, miała ona naprawdę profesjonalny i fajny sprzęt, na który zrzuciliśmy się w kilkanaście osób. Nie wyszło nas to bardzo drogo, a raz na czas za darmo każdy kto się na nią zrzucił, mógł się tam pojawić. Było też kilka osób, które nie dorzuciły się do siłowni, ale w zamian za to, że mogły do nas przyjść, zawsze przynosiły coś od siebie.

Była to w zależności od sytuacji i zapotrzebowania jakaś woda, czy też odżywki białkowe, z których każdy mógł potem korzystać. Tak więc radziliśmy sobie przez prawie 3 lata, lecz ja niestety nie byłem tam częstym gościem i tak naprawdę nie udało mi się wtedy zbudować żadnej masy mięśniowej. Wszystko zmieniło się dopiero wtedy, gdy zapisałem się na siłownię, o której zacząłem pisać już wyżej. Był to niesamowity przeskok, gdyż od pierwszego treningu zobaczyłem czy jest słowo profesjonalizm. Panowie wyciskali naprawdę niesamowite kilogramy i robili tam rzeczy, które jeszcze wtedy nie mieściły mi się nawet w głowie. Sam postanowiłem więc wziąć się mocno za siebie i zmienić trochę swój tryb życia.

Zacząłem od wyeliminowania przekąsek, które niestety weszły mi w krew bardzo mocno. W towarzystwie w którym zacząłem się przez kilka lat obracać, nikt nie zważał na to, by jeść zdrowo. Jak więc w przysłowiu mowa, z kim się zadajesz takim się stajesz i tak też poniekąd stało się ze mną. Zacząłem jeść na potęgę chipsy, ciastka, czekolady i inne chemiczne i przetworzone produkty. Doszło mi w tamtym okresie naprawdę sporo kilogramów, ale nie zauważałem tego. Czara goryczy przelała się w momencie, w którym zobaczyłem się na kilku zdjęciach ze wspólnego wypadu. Wtedy dostrzegłem dopiero co tak naprawdę z siebie zrobiłem i że mam co najmniej o 30 kilogramów za dużo. Postanowiłem, że koniec z dotychczasowym jedzeniem i czas na nagłe zmiany.

Zacząłem czytać bardzo dużo o tym, od czego zacząć i jak postępować, by nie zrobić sobie na złość. Wszak nie trudno zniszczyć sobie organizm przez za bardzo nastawioną na szybkie tempo ambicję. U mnie tej ambicji było niestety bardzo dużo i postanowiłem ją w sobie stonować. Odpowiedziałem sobie przed samym sobą na kilka trudnych pytań i wziąłem się powoli do roboty. Największym błędem jaki mogłem wtedy popełnić, była by zbyt wielka chęć zrzucenia wagi na raz. W miesiąc nie przytyłem, więc w miesiąc nie schudnę – powiedziałem sobie pod nosem i wyznaczyłem sobie mały plan. Chciałem w 5 miesięcy zrzucić 20 kilogramów. Był to plan ambitny, ale nie taki, którego nie dało by się nie zrealizować. Poczytałem sporo o tym jak się za to zabrać i przeszedłem do działania.

Po początkowym wyeliminowaniu przekąsek, czyli tego co najmocniej zanieczyściło mój organizm, poczułem się od razu lepiej. Minął miesiąc mojego życia od momentu, w którym zdecydowałem się działać i od razu zauważyłem, jak bardzo różnię się od tego osoby z kiedyś. Zdałem sobie wtedy już tak na 100% sprawę z tego, że te wszystkie toksyny były we mnie w wielkiej ilości i że zatruwały mi całkiem życie, a ich odstawienie spowodowało, że poczułem się 10 lat młodszy. To dało mi jeszcze większego kopa do działania i uwierzyłem, że jestem w stanie zrealizować mój cały plan. Udałem się na zakupy, na których kupiłem sobie sporo ciuchów i kilka gadżetów.

Nie były to zwyczajne ubrania, a te przystosowane do uprawiania sportu w zimie. Z racji, że zaczynałem odchudzanie na jesieni, to musiałem wyposażyć się w sporą ilość ubrań, które utrzymują temperaturę i nie przepuszczają powietrza. Należałem wtedy do osób, których odporność była bardzo słaba i wyjście na lekki mróz prawie zawsze kończyło się przeziębieniem, lub czymś dużo gorszym. Profilaktyka była więc bardzo ważna i wydałem trochę pieniędzy, czego później zupełnie nie żałowałem. Ubrania spełniały bowiem super swoje role i zawsze wracając spocony po siłowni, mogłem je na siebie założyć i sprawić, że wiatr mnie nie przewieje. Dzięki temu moje pierwsze miesiące na tak zwanej siłce były bardzo przyjemne.

Każda osoba, która kiedyś ćwiczyła, wie jak dużo endorfin uwalnia się z organizmu, w momencie gdy zaczynamy ćwiczyć. Mój trener powtarzał nawet zawsze, że to organizm wysyła nam pozytywne znaki i chce jeszcze więcej tego wysiłku. Taka jest prawda i gdy poczytamy o hormonach szczęścia, to zobaczymy, że miał pełną rację. Ćwiczenia szczególnie na początku mocno dają w kość, ale po czasie gdy pojawiają się pierwsze efekty, dają też ogromnego kopa do działania. Najlepszym uczuciem jest to spełnienie, które pojawia się zaraz po tym, gdy weźmiemy prysznic i wrócimy zmęczeni do domu. Każda ćwicząca na wysokich obrotach osoba może potwierdzić, że prawie nigdy nie śpi się tak przyjemnie i twardo, jak wtedy gdy damy sobie mocno w kość i sprawdzimy na co stać nasz organizm. Reasumując chciałbym rzec, żebyśmy nie bali się ćwiczyć i poświęcić na to trochę swojego cennego czasu. Wyjdzie nam to zdecydowanie na zdrowie i warto zrezygnować z serialu, filmu, czy też meczu i obżarstwa i udać się ze znajomym na siłownię.

Ćwiczenia na siłowni

Ćwiczenia na siłowni

Jeżeli komuś wydają się niemożliwe wszystkie scenariusze filmów, które pokazują istnienie maszyn przypominających swoim kształtem oraz budową ciało człowieka. To jest to najlepsza oznaka tego, że osoba, która ma takie zdanie, nie jest na bieżąco z osiągnięciami medycyny ani nawet z tym, co ma do zaoferowania dzisiejsza robotyka. Oczywiście trzeba w tym miejscu jasno stwierdzić, że robot wcale nie musi przypominać swoim wyglądem człowieka, bo za cel przy tworzeniu takich robotów przyjmuje się najczęściej konkretne czynności i zadania, które maszyna ma być w stanie skutecznie wykonywać. Budowa większości robotów to proces tak kosztowny, że jeszcze nie możemy sobie pozwolić na to, aby zwracać uwagę na tylko i wyłącznie estetykę i wygląd maszyny. Przejdźmy jednak dalej, bo sporo osób może się zastanawiać, co takiego ma wspólnego robotyka z medycyną, bo są to dwie bardzo rozbieżne dziedziny, a już na pewno wygląda to tak dla kogoś, kto nie ma z nimi w praktyce do czynienia, bo nie może uważać się wtedy za osobę kompetentną w tych tematach.
Co robią lekarze, kiedy trafia do nich nowy pacjent? Przede wszystkim starają się oni sprawić, aby osoba ta po wyjściu ze szpitala była jak najbardziej zdrowa i sprawna. Człowiek leczy się przede wszystkim po to, aby pozbywać się w różnych ograniczeń, które są nakładane przez choroby i urazy na jego ciało, a czasami nawet umysł, jeżeli mówimy również o chorobach psychicznych. Owszem nasze ciało przynajmniej częściowo potrafi leczyć się samo, bo przecież nasze rany z czasem się goją, a kości zrastają, jeżeli wcześniej zostały złamane. Człowiek jednak nie jest jaszczurką, a więc nasza zdolność do regeneracji jest dość poważnie ograniczona. Czasami nawet może być ona zaburzona na skutek różnych problemów takich jak sędziwy wiek, niedożywienie i wiele innych temu podobnych kłopotów. W momencie, gdy nasze ciało nie jest w stanie samo przywrócić się do stanu pierwotnego, najczęściej trzeba mu w tym pomóc poprzez uzupełnienie różnych ubytków i wstawianie czegoś, co możemy nazwać kolokwialnie częściami zamiennymi dla człowieka. Brzmi to nieco śmiesznie, ale rzeczywiście bardzo często zastępuje się różne nienadające się już do użytku fragmenty ciała ludzkiego materiałem sztucznym, a czasami nawet takim, który pochodzi od zwierząt. Wszystkie tego typu materiały mają jednak wady i nie można ich nigdy nazwać tak samo dobrymi, jak te, które posiada człowiek zdrowy i taki który nigdy nie przychodził tego typu zabiegów. Wszystkie tworzywa, metale i cokolwiek innego co ma trafić do ciała człowieka, musi spełniać bardzo rygorystyczne wymagania, ponieważ nasz organizm uważa większość wszczepionych w ten sposób materiałów za wroga, którego trzeba się jak najszybciej pozbyć. Działa on po prostu wtedy tak samo, jak zaprogramowany wcześniej komputer, a jedyne co możemy z tym zrobić to szukanie takich materiałów, które są z nim zgodne. Możemy zastąpić bardzo różne fragmenty ciała, zaczynając od tych zewnętrznych, a więc chociażby skóry, a kończąc na tych, które są pokryte mięśniami i innymi tkankami. Przykładem takiego elementu jest między innymi endoproteza stawu biodrowego.
W tym miejscu mamy piękne odniesienie do robotyki i filmów, o których wspomniałem na samym początku, ponieważ każdy, kto miał okazję widzieć taką endoprotezę, chociażby na zdjęciu na pewno potwierdzi, że jest ona podobna do części robota, która znajduje się w tym miejscu, gdzie człowiek ma staw biodrowy. Kiedy przeliczamy, ile w ciągu swojego życia kilometrów przechodzi przeciętny człowiek, to możemy być zaszokowani otrzymanym wynikiem, ponieważ liczba ta jest ogromna. Tak samo, jak koła w samochodzie po przebyciu określonej liczby kilometrów zużywają się i wymagają wymiany, tak też ludzki staw biodrowy ulega stopniowej dewastacji. Kiedy pęknie nam koło w samochodzie, to po prostu nie możemy jechać dalej, ale kiedy mamy zwyrodnienie stawów biodrowych lub chociażby jednego z nich to nie tylko nie możemy się szybko i sprawnie poruszać, ale również niestety odczuwamy dość duży ból, który utrudnia nam po prostu życie. Właśnie wtedy, każdy, kto ma taki problem i takie objawy zdaje sobie sprawę z tego, że potrzebuje jak najszybciej wspomnianej już wcześniej protezy.
Tak jak już wspominałem wcześniej nawet, tak nowoczesne metody leczenia mają pewne wady. Jedna z największych wad tej metody polega na tym, że po przebytej operacji nie można po prostu wstać i normalnie zacząć chodzić tak jakby nigdy nic się nie stało. Każdej osobie, która przebyła taki skomplikowany i poważny zabieg potrzebna będzie rehabilitacja po endoprotezie stawu biodrowego. Jest to sprawa tak bardzo istotna dla naszego zdrowia, że nie możemy jej bagatelizować, jeżeli chcemy nauczyć się sprawnie poruszać z taką protezą, to powinniśmy powierzyć prowadzenie tej rehabilitacji specjalistom. Najlepiej, gdybyśmy udali się w tym celu do jakiegoś sanatorium lub innego miejsca, w którym możemy również zamieszkać, bo tylko wtedy będziemy mieli pewność, że obowiązki, które normalnie wykonywalibyśmy w domu w tym czasie, nie będą nam przeszkadzały w rehabilitacji. Rozumiem, jednak że nie każdy może sobie na coś takiego pozwolić i to nie tylko ze względów finansowych, ale również tych czysto praktycznych więc mam propozycje również dla takich osób. Powinny one przez pewien okres najlepiej wyznaczony przez lekarza lub rehabilitanta chodzić codziennie bez przerwy na rehabilitację. Poświęcę jeszcze kilka słów samej rehabilitacji, bo wiele osób może tego nie wiedzieć, ale najnowsze efekty daje taka, która łączy w sobie ćwiczenia fizyczne, które wykonujemy samemu lub z pomocą rehabilitanta (zależy to od naszego stanu) i zabiegi, które są wykonywane przy użyciu różnorodnych maszyn. Nie musimy się jednak tych urządzeń w najmniejszym stopniu obawiać, ponieważ wszystkie ich parametry zostały ustawione wcześniej przez fachowców tak, aby żadnemu z pacjentów nie stało się nic złego. Nie leży to przecież w interesie producenta takiego sprzętu ani tych, którzy pacjentów do niego podłączają.

Endoproteza stawu biodrowego i tym podobne.

Endoproteza stawu biodrowego i tym podobne.

Chyba wszystkie się go obawiamy. Niezależnie od tego, w jakim wieku teraz jesteśmy, na pewno martwimy się swoim zdrowiem, bo wiemy, jak krótkie potrafi być ludzkie życie. Niejednokrotnie same spotkałyśmy się już ze śmiercią bliskich nam osób. Musiałyśmy żegnać swoich przyjaciół lub członków rodziny i to tylko dlatego, że odpowiednio wcześnie nie zajęli się oni swoim zdrowiem i nie postarali się zmienić czegoś, przez co zachorowali później na nowotwór czy inne schorzenia. Zawal u kobiet jest coraz częściej wykrywany, dlatego nawet jeśli nie przekroczyłyśmy jeszcze pułapu trzydziestu lat, i tak martwimy się o to, że z czymś takim mogłybyśmy same się spotkać. Oczywiście w żadnym wypadku tego nie chcemy i staramy się znaleźć sposób na to, aby tego zawału uniknąć. Nie zawsze jesteśmy jednak w stanie zaplanować całe swoje życie. Pewnych sytuacji nie możemy przewidzieć czy jakkolwiek się do nich przygotować. Oczywiście nie zmienia to faktu, że musimy o siebie dbać, jeśli chcemy żyć jak najdłużej i przeżyć te dni jak najlepiej. Być może to nasza własna troska o swój organizm pozwoli nam uniknąć czegoś tak przykrego, czym jest właśnie zawał serca. Nierzadko kończy się on przecież śmiercią i same dobrze o tym wiemy. A nasze życie jest tak piękne i krótkie, że musimy robić wszystko, by maksymalnie je przedłużyć i wykorzystać po prostu na sto jeden procent.

Gdybyśmy miały wymienić z głowy jeden najbardziej charakterystyczny objaw zawału serca, najprawdopodobniej wspomniałybyśmy o bólu w klatce piersiowej. Gdy czytamy historie osób, które taki zawał już niestety przeszły, niemalże zawsze pojawia się w nich wzmianka na temat tych dolegliwości bólowych. Czy jednak są one jedynym objawem zawału? Oczywiście nie. Czasem bowiem, i to wcale nie tak rzadko, nie rozpoczyna się on od bólu odczuwalnego w klatce piersiowej. Ten objaw może kompletnie nie występować. O ile jeszcze u mężczyzn zazwyczaj dochodzi do pojawienia się takiego bólu i to już na kilka godzin przed samym zawałem, tylko co druga kobieta może dostrzec u siebie taki objaw. Kobiece zawały różnią się zatem od tych męskich. Musimy nauczyć się inaczej je rozpoznawać, jeśli to właśnie sobie chcemy pomóc i siebie chcemy uchronić przed tym okrutnym schorzeniem.

Zawału serca nie jesteśmy w stanie do końca przewidzieć, ale im wcześniej dostrzeżemy mogące świadczyć o jego pojawieniu się objawy, tym większa zaistnieje szansa na to, że uratujemy swoje zdrowie, a może nawet i życie. Najczęściej dochodzi do niego w momencie, gdy zatkaniu ulegnie jedna z naszych tętnic. Jeśli do czegoś takiego dojdzie w organizmie mężczyzny, objawy będą na tyle wyraźne i charakterystyczne, że bardzo łatwo można będzie je przypisać właśnie do zawału. Przede wszystkim pojawi się tutaj silny i intensywny ból. Może być on odczuwalny albo w samej klatce piersiowej, albo tuż za mostkiem. Zazwyczaj utrzymuje się przez około godzinę, a później zaczynają mu towarzyszyć kolejne objawy – m.in. uczucie zmęczenia, obawy, gorszy nastrój, osłabiona koncentracja oraz niemożność wzięcia pełnego oddechu. Każdy mężczyzna, który dostrzeże u siebie takie symptomy, powinien jak najszybciej zadzwonić na pogotowie i wezwać do siebie karetkę. My, kobiety, jak niemalże w każdym innym przypadku, i tutaj mamy dużo gorzej – zawal u kobiet jest znacznie trudniejszy do rozpoznania.

Jak zatem rozpoznaje się zawał serca u kobiet? Które objawy powinny nas zaniepokoić i skłonić do udania się na pogotowie albo wezwania karetki? Mimo iż niektóre z nich mogą przypominać inne schorzenia zdrowotne, czyli m.in. chorobę wieńcową serca, musimy nauczyć się łączyć je w całość. Jeżeli kilka z tych objawów, które opiszemy za chwilę, pojawią się u nas w jednym czasie, możemy przypuszczać, że rzeczywiście w najbliższym momencie dostaniemy zawału serca. Uważajmy więc na siebie i obserwujmy swój organizm. Jest on tak mądry, że potrafi bardzo szybko dać nam znać o tym, że zagrożeniu uległo nasze zdrowie lub życie. Nam pozostaje tylko i wyłącznie baczna obserwacja wysyłanych przez niego sygnałów. Nie wstydźmy się zadzwonić po pogotowie nawet wtedy, gdy nie mamy pewności, że to rzeczywiście jest zawał serca. Lepiej przecież wyjść na hipochondryczkę, aniżeli narażać własne zdrowie.

Co takiego zaliczamy więc do tych głównych i najczęściej występujących objawów zawału serca wśród kobiet? Po pierwsze – silne uczucie pieczenia. Zazwyczaj przypomina ono zwykłą zgagę, jednak niekoniecznie musi nastąpić po zjedzeniu cięższego lub bardziej obfitego posiłku. Pieczenia nie da się również zwalczyć z pomocą typowych środków przeciwbólowych. Nawet jeśli zażyjemy specjalne lekarstwa na zgagę, w tym przypadku nie pomogą nam one nawet w minimalnym stopniu. Drugim charakterystycznym objawem może być ból niemalże wszystkich mięśni, przypominający ten sam, który towarzyszy nam przy przeziębieniu lub grypie. Bywa on jednak na tyle silny, że prowadzi do bezwładności kończyn, przez co od razu czujemy się słabe i zmęczone. Kolejnym symptomem zawału u kobiet będzie utrudnione oddychanie. Nagle nasze serce przyspieszy, przez co z trudem zaczniemy łapać oddech – tak jak gdybyśmy dopiero co przebiegły spory dystans lub mocno się zestresowały. Objawem łączącym zawał kobiecy z tym męskim jest natomiast uczucie zmęczenia. Te wszystkie zmiany zachodzące w naszym organizmie wyprują nas z sił i doprowadzą do osłabnięcia, a czasem nawet do omdlenia. Mogą też wystąpić nudności, nierzadko kończące się wymiotami. Zapamiętajmy sobie bardzo dobrze te wszystkie objawy, aby w przypadku ich zaistnienia być w stanie sobie pomóc.

Zawal u serca potrafi dawać tak nietypowe objawy, że nawet lekarze mają nieraz problemy z właściwym jego zdiagnozowaniem. Nie martwmy się więc tym, że z obawy o własne zdrowie zadzwonimy po karetkę, by później przekonać się, że chwilowe zasłabnięcie lub wymioty były spowodowane stresem lub przemęczeniem. Nikt nie powinien obwiniać nas za to, że chcemy o siebie po prostu dbać. Jeśli my tego nie zrobimy, może się okazać, że nikt nam tutaj nie pomoże.

Zawał u kobiet

Zawał u kobiet

Sporo kobiet bardzo przeżywa zbliżający się poród. Nie ma się co dziwić, od lat jesteśmy informowane przez nasze matki, ciotki i inne kobiety o tym, ile daje on dolegliwości i jak okropnym jest bólem.

Dobrze by było, gdyby kobieta nie brała sobie za bardzo do serca tych opowieści. Fakty bowiem są takie, że większość kobiet rodzi dzieci, daje radę, choć nie jest łatwe zadanie i nie chodzi o to, aby bagatelizować lub umniejszać ból.

Poród jest niezwykłym doświadczeniem, jeśli kobieta ma odpowiednie podejście. Wiąże się on z bólem, ale nie jest to ból ciągły. Kiedy przychodzą pierwsze skurcze, zapowiadają one rychły poród dziecka. Są one bolesne, ale do zniesienia. Co za tym idzie, nie są trwałe, po chwili, więc ustępują, po to by po kilku minutach pojawić się znowu. Im częstsze są, tym bardziej zbliża się czas zobaczenia naszego dzidziusia.

W tym samym czasie dochodzi do rozwierania się szyjki macicy. Jest ona coraz szersza, robi się miejsce w kanale rodnym na przedostanie główki malucha i całego ciałka. Główka ma największy obwód, więc kiedy ona przedostanie się przez kanał rodny, cała reszta wyjdzie bez większego wysiłku. Jest to niezwykły czas, kiedy trzeba wysilić się bardzo i cały organizm jet bardzo zdeterminowany do tego, żeby maluch wyszedł.

Zanim jednak się to stanie, po skurczach macicy przychodzi czas na bóle parte, oznaczają one, że maluch jest coraz niżej w kanale rodnym. Bóle parte również pojawiają się w pewnych odstępach czasu. Między nimi można zebrać siły na wyparcie dziecka. Nie warto się poddawać, ale z pełnym zaangażowaniem współpracować z personelem medycznym. Najczęściej, kiedy poród jest w toku, zaangażowana jest położna i lekarz. Lekarz monitoruje nasz stan, obserwuje, jesteśmy podłączone do urządzenia, które sprawdza ciśnienie dziecka i uderzenia jego serca. Jeśli okaże się, że coś jest nie tak, zazwyczaj szybko robi się cesarskie cięcie. Lekarze w takich momentach, podejmują szybie decyzje.

Nie warto jednak decyzji i o cesarskim cięciu podejmować jeszcze podczas trwania ciąży, kiedy jedyną przesłanką do niego jest nasz lęk. Lęk jest naturalny i trzeba go pokonać. Jeśli stajemy twarzą w twarz z przeciwnościami, czujemy się mocniejsze i mamy większą satysfakcję po ich pokonaniu. Warto przełamać swoje lęki.

Jeśli natomiast są one tak silne,że nas paraliżują, nie warto upierać się przy porodzie siłami natury. Może jesteśmy drobne i mamy niewielki narządy. Natura dała nam, co prawda wszystko, co potrzebne do tego, aby w naszym łonie maluch się rozwijał, ale czujemy się mniej silne fizycznie od naszych koleżanek. Lekarze są zdania, że wyższe kobiety, proporcjonalnie mają lepiej przystosowane do porodu narządy. Nie jest to oczywiście żadną regułą, ale można brać tę okoliczność pod uwagę.

Warto myśleć o porodzie w kategorii niezwykłego wydarzenia i nastawić się na pozytywnie. Determinacja kobiety jest kluczowa dla zdrowego rozwiązania, bo tak mówimy też o porodzie. Szczęśliwe rozwiązanie. Po porodzie przychodzi czas na szycie krocza. Nie ma się co oszukiwać, najczęściej trochę pękamy w miejscach, przez które przechodzi dziecko, czasami kobiety są delikatnie nacinane, aby zwiększyć noworodkowi miejsce. Zdania są właściwie podzielone i nie wiadomo czy lepiej jest naciąć czy nie. Szycie nie powinno być bolesne, ale czasem lekarze nie czekają, aż zacznie działać znieczulenie. Robią to, żeby kobieta zbyt mocno się nie wykrwawiła. Szybkość jest kluczowa. Warto oszczędzać krew, ponieważ im wyższa zawartość czerwonych krwinek i wyższe stężenie hemoglobiny, tym lepsze samopoczucie po porodzie.

Kobiety czasami stracą taką ilość krwi, że mogą mdleć lub czują się bardzo słabe.
Lekarze i położne przykładają dużo starań, do tego, żeby wszystko odbyło się należycie i bez komplikacji, odpowiadają za stan naszego zdrowia. Ciąża i poród to procesy naturalne, fizjologiczne i nie warto przesadnie bać się tego, co z nimi związane. Nasze dobre nastawienie, może zdziałać dużo dobrego. Przede wszystkim oddajemy przysługę dla siebie.

Szybko zapomina się ból, który nam towarzyszy. Jest wiele powodów, dla których poród siłami natury jest lepszy od cesarskiego cięcia. Oczywiście są pewne wskazania, że trzeba je wykonać i nie ma możliwości zupełnie, żeby kobieta rodziła naturalnie, ponieważ jest to zbyt duże ryzyko. Może być tak w kilku sytuacjach. Najczęściej mają one bezpośredni związek ze zdrowiem przyszłej mamy.

Poród ma przewagę nad cesarskim cięciem, ponieważ po nim kobieta szybciej dochodzi do siebie. Właściwie, normalne funkcjonowanie jest możliwe już po kilku dniach, a wstanie z łóżka i przejście się po kilku godzinach. Niektóre kobiety chwalą się szybką aktywnością po porodzie. Nie ma oczywiście w tym nic złego, ale trzeba również pamiętać, że powinien być to czas pełen intymności i nie ma potrzeby dzielić się nim na portalach społecznościowych. Są jednak osoby, które mają przemożne potrzeby pokazywania swojego świata z każdej perspektywy. Wynika to pewnie z braków wewnętrznych, nie można tego oceniać. warto podkreślić, że w czasie po porodzie, kobieta powinna jak najwięcej odpoczywać, ponieważ bardzo się wysiliła i musiała pokonać wiele obaw. Jej nagrodą za to jest odpoczynek. Niektóre mamy ciężej znoszą czas po porodzie, są słabe i potrzebują więcej wsparcia.

Cesarskie cięcie powoduje, że kobieta więcej czasu musi spędzić leżąc, rana boli i jest dokuczliwa, jest to operacja jak każda inna i brzuch nie będzie goił się w zbyt szybkim tempie. Mnóstwo kobiet wybiera tą formę porodu, a potem żałują, kiedy widzą swoje koleżanki, które urodziły siłami natury, najczęściej jet tak, że szybciej są one w formie i nic je nie boli.

Połóg trwa od 6 do 8 tygodni, trzeba wtedy dużo odpoczywać.
Po 6 tygodniach trzeba iść na kontrolę do lekarza, który oceni, jak goi się krocze. Można wtedy poprosić o przepisanie pigułek antykoncepcyjnych lub stosować inną formę zabezpieczenia, żeby nasza pełna emocji historia znowu się nie powtórzyła zbyt szybko. Najczęściej chcemy trochę odczekać z decyzją o kolejnym bobasie.