Dziewczyna z bielactwem na plecach

Bielactwo nabyte to choroba skóry oraz błon śluzowych, charakteryzująca się niszczeniem melanocytów, czyli komórek odpowiedzialnych za produkcję oraz magazynowanie melaniny, barwnika skóry. Bielactwo jest schorzeniem trudnym w leczeniu, choć współczesna medycyna zna już na nie skuteczne metody.

Z tekstu dowiesz się:

  • co to jest bielactwo,
  • jakie są jego przyczyny,
  • jakie metody leczenia braku pigmentu w skórze oferuje współczesna dermatologia.

Bielactwo nabyte to choroba skóry spowodowana przez niszczenie melanocytów, czyli komórek produkujących melaninę – barwnika odpowiedzialnego za pigmentację skóry oraz jej ochronę przed szkodliwym promieniowaniem ultrafioletowym. Bielactwo objawia się występowaniem na skórze licznych, odbarwionych plam różnej wielkości, z przebarwieniami na obwodzie. Zazwyczaj zlokalizowane są one na kończynach górnych i twarzy, ale mogą pojawić się wszędzie. Schorzenie ma niestety charakter postępujący, a wraz z upływem czasu, barwnik tracą również włosy znajdujące się w obrębie depigmentacji.

Bielactwo – przyczyny

Dane dotyczące częstości występowania bielactwa są dość rozbieżne. Według różnych badań, z chorobą borykać się może od 0,4 do 2% światowej populacji. Wiadomo jednak z całą pewnością, że ponad 50% przypadków bielactwa diagnozuje się u osób poniżej 20. roku życia.

Jeśli chodzi o przyczyny schorzenia, to są one różne. Ze względu na dość częste występowanie rodzinne (od 11 do 31% przypadków) oraz liczne zachorowania osób w młodym wieku, bielactwo w wielu przypadkach może mieć podłoże genetyczne. Najprawdopodobniej jednak choroba jest wypadkową czynników genetycznych, środowiskowych (częsta ekspozycja skóry na promieniowanie UV), stresu oksydacyjnego oraz zaburzeń autoimmunologicznych. Brak pigmentu w skórze często bowiem diagnozuje się u pacjentów z licznymi przeciwciałami skierowanymi przeciw własnym antygenom, u osób z bielactwem dość często diagnozuje się również odchylenia w zakresie stężenia hormonów tarczycy.  

Dermatologia na ratunek pacjentom z bielactwem

Choć bielactwo jest chorobą dość trudną w leczeniu, współczesna dermatologia ma skuteczne metody na brak melaniny w skórze. Przy wyborze odpowiedniej terapii bierze się pod uwagę m.in. wiek chorego, rozległość zmian depigmentacyjnych, postać kliniczną bielactwa oraz tempo jego rozwoju.

  • Metody miejscowe

W przypadku pojedynczych zmian, zajmujących niewielką powierzchnię skóry, pacjentom z bielactwem zaleca się miejscowe stosowanie glikokortykosteroidów. Prowadzi to co prawda do szybkiej repigmentacji zmian, ale efekt jest zazwyczaj krótkotrwały. Wówczas dermatolog zalecić może np. fototerapię. Jedną z najbardziej znanych i powszechnie stosowanych metod leczenia bielactwa jest natomiast PUVA, czyli ekspozycja skóry na promieniowane UVA po wcześniejszym doustnym podaniu psolarenów, co ma pobudzić nieaktywne melanocyty do produkcji pigmentu. Metoda ta cechuje się dość wysoką skutecznością, zwłaszcza w stosunku do plam zlokalizowanych na wierzchnich częściach kończyn oraz na twarzy.

Bielactwo leczy się również za pomocą tzw. wąskopasmowej UVB-terapii (nb-uVb). Polega ona na poddawaniu skóry działaniu fal o długości około 311 nm, co pobudza zarówno produkcję nowych melanocytów, jak i stymuluje do pracy komórki dotąd nieaktywne. W porównaniu do metody PUVA, cechuje się niższym ryzykiem skutków ubocznych oraz zmniejszonymi objawami fotostarzenia skóry.

  • Metody chirurgiczne

Ich głównym założeniem jest przeszczep melanocytów ze zdrowych obszarów skóry do miejsc objętych bielactwem. Obecnie stosuje się kilka metod leczenia chirurgicznego – przeszczep naskórkowy, miniprzeszczep autologiczny, transplantacja hodowanych melanocytów. Leczeniu tego typu mogą być poddani pacjenci, u których w ostatnich 12 miesiącach bielactwo miało stabilny przebieg, tzn. nie pojawiły się nowe plamy, istniejące nie powiększyły się, nie wystąpiło bliznowacenie.

Współczesna dermatologia oferuje również m.in. pigmentację medyczną, czyli wprowadzenie w tkankę podskórną pigmentu dobranego do koloru skóry pacjenta i wypełnieniu nim całej zmiany, dzięki czemu nie odróżnia się ona od zdrowej skóry. Jest to jednak metoda przeznaczona dla pacjentów z niewielkimi, niezbyt rozległymi zmianami.

Źródła:

https://www.mp.pl/pacjent/dermatologia/choroby/chorobyskory/167718,bielactwo-nabyte

https://www.researchgate.net/publication/309539855_Vitiligo_and_autoimmune_diseases

https://docplayer.pl/21632491-Etiopatogeneza-obraz-kliniczny-i-leczenie-bielactwa.html

http://kosmetologiaestetyczna.com/ike/5.2017/files/assets/common/downloads/KE%202017.05%20-%20Flipingbook%20-%20caly.pdf

PODZIEL SIĘ
Poprzedni artykułStoły do transportu pacjentów

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here